Witam, ok. miesiąc temu postanowiłem zrobić coś ze sobą i zacząć ćwiczyć w domowych warunkach. Praktycznie nigdy wcześniej nie ćwiczyłem więc moje mięśnie są w bardzo słabej kondycji. I właśnie przez ten miesiąc zacząłem ćwiczyć nie mając zielonego pojęcia o treningach dla początkującego i rzuciłem się od razu na głęboką wodę robiąc 3 dniowego splita. Zdziwienie było nie małe jak po tym miesiącu nie zobaczyłem żadnych rezultatów, dosłownie nic - ani siły ani mięśni. Teraz trochę poszukałem, poczytałem i wiem że powinienem zacząć od FBW. Znalazłem tutaj na forum mały plan mianowicie:
3x w tygodniu:
Przysiady ze sztangą
Wyciskanie sztangi leżąc
Martwy ciąg
I czy to będzie dobre na początek? Czy aby nie za mało tych ćwiczeń? Może lepiej dodać jeszcze ze 2? Albo zostawić tak jak jest i ćwiczyć te kilka tygodni a dopiero potem jakiś bardziej rozbudowany FBW?
3x w tygodniu:
Przysiady ze sztangą
Wyciskanie sztangi leżąc
Martwy ciąg
I czy to będzie dobre na początek? Czy aby nie za mało tych ćwiczeń? Może lepiej dodać jeszcze ze 2? Albo zostawić tak jak jest i ćwiczyć te kilka tygodni a dopiero potem jakiś bardziej rozbudowany FBW?
Krzysztof Piekarz