Zauważyłem Panowie już po kilku postach że zgłaszają się tu panowie kulturyści o porady na temat siły. Sprawa oczywista i jasna w końcu ten dział o tym jest, tylko zastanawia mnie jak zmienia sie podejscie takich ludzi którzy zawsze mówili " ja nie musze dużo podnosić ważne zebym wyglądał". Moim zdaniem hipokryzja, bo człowiek który buduje olbrzymia siłe - wygląda i to o wiele groźniej niż napompowany typek w koszulce rozmiar S, zresztą przykład z autopsji. Ja stosunkowo jeszcze dużo nie podnosze w bojach ale jest np gościu u nas na siłce ma 53 w łapie i on sie mnie pyta czy może zająć ławe bo w sumie podnosi 30 kilo wiecej odemnie w ławie a co śmieszniejsze, nie odzywa się nic jak robie siady, dodam że sam je robi ciężarem 80 kg i sapie jak zarzynany wół. Szkoda że ci goście są tacy słabi nie wszyscy jasne niektórzy chociaż raz w zyciu robili jakis cykl na siłe ale to nie zmienia faktu że to żenada mieć w udzie 70 i robić siad 80 kg albo w łapie 50 i biceps cieżarkami 25 kilo, a najbardziej się śmieje jak ci goście w kółko chodzą i powtarzaja jeden po drugim że ciąg to zabójca kręgosłupa dlatego go nie robie i tu taka moja mała ironia siady to zabójca kolan, klatka zabójca barków i łokci, brzuch zabójca kręgosłupa, itd wszystkie ćwiczenia coś zabijają heheh nie trawie takich hipokrytów i szczerze mówiąc robie na ich 53 w bicu jak nie ma w nim siły i niech się pręży nadyma itd
a i tak siła ponad wszystko a wygład sam przyjdzie
pozdrowienia
a i tak siła ponad wszystko a wygład sam przyjdzie
pozdrowienia
pozdrowienia
Krzysztof Piekarz
a na skosnej ławce 55kg go przygniata (takie mostki w seri ze to bajka i to prawie w kazdym powtorzeniu) żenada
Założyciel Mafi / Masa RulezZ / 