Witam. Jestem Radek, mam 17 lat i trenuje boks. Od razu upominam, że jestem nowy na forum. Do rzeczy - trenuję boks od ponad półtora roku, mam kilka sukcesów oraz przegranych :) Gdy zaczynałem trenować ważyłem 75 kg, po upływie roku ważyłem już 67.5 kg. Jak widać duży spadek masy ciała, ale spowodowany tym, że zaczynałem ostro trenować. Codziennie. Mam 180cm wzrostu.
2011 - 75kg
2012 - 67,5kg
2013 - 71kg
Jak większość z was wie w boksie występuję odpowiednie wagi. Ważę 71, więc muszę zbijać 2kg, żeby dostać się do wagi 69kg.
W moim obrębie są też inne wagi: do 64kg, do 69kg oraz do 75kg.
Przed każdymi zawodami muszę regulować swoją wagę m. in. ograniczając wodę, posiłki oraz ćwicząc w grubych ciuchach. Nie lubię tego.
Zastanawiałem się czy przejść wagę wyżej, nie wiem tylko czy się nadam. Są to jak wiadomo masywniejsi przeciwnicy i z reguły silniejsi. Zauważyłem, że gdy stosuje dietę (licze kcal, wyrzucam czekoladę z jadłospisu, słodkie napoje i fast-foody)czuję się lepiej, niestety wzrostem wagi. Czyli paradoksalnie - Mając energię i siłę oraz ogólną pompę na treningach muszę zapłacić za to zbijaniem wagi :/ Taki jakby bezsens. Pozdrawiam.
Co radzicie zrobić na moim miejscu?
2011 - 75kg
2012 - 67,5kg
2013 - 71kg
Jak większość z was wie w boksie występuję odpowiednie wagi. Ważę 71, więc muszę zbijać 2kg, żeby dostać się do wagi 69kg.
W moim obrębie są też inne wagi: do 64kg, do 69kg oraz do 75kg.
Przed każdymi zawodami muszę regulować swoją wagę m. in. ograniczając wodę, posiłki oraz ćwicząc w grubych ciuchach. Nie lubię tego.
Zastanawiałem się czy przejść wagę wyżej, nie wiem tylko czy się nadam. Są to jak wiadomo masywniejsi przeciwnicy i z reguły silniejsi. Zauważyłem, że gdy stosuje dietę (licze kcal, wyrzucam czekoladę z jadłospisu, słodkie napoje i fast-foody)czuję się lepiej, niestety wzrostem wagi. Czyli paradoksalnie - Mając energię i siłę oraz ogólną pompę na treningach muszę zapłacić za to zbijaniem wagi :/ Taki jakby bezsens. Pozdrawiam.
Co radzicie zrobić na moim miejscu?
Krzysztof Piekarz