Jest różnica między x10 czy x15 czy x20 a x1. Szrugs na 1pow....normalne to nie jest. W ogóle same szrugsy to mierny wyznacznik siłowy, choć dla chwytu się przydaję.
Jest różnica między x10 czy x15 czy x20 a x1. Szrugs na 1pow....normalne to nie jest. W ogóle same szrugsy to mierny wyznacznik siłowy, choć dla chwytu się przydaję.
I jedyne z czego drwie to podejście do tematu "nie da się", "to nie możliwe", "nawet nie próbuj, bo zginiesz" :)
mój DT->http://www.sfd.pl/Autopsy_Exercises_in_Extremity/cel_600kg_w_TS-t681885-s6699.html#eot
Powerlifting is an external view of how pissed off I really am at the world- Kirk Karwoski
Takie po prostu wypyerdolenie ciężaru w górę przy krótkim ruchu. Tonażu tu nie ma jakiegoś fascynującego w świetle 1 ruchu.
1 powtórzenie to walka z ciężarem, 10-15-20p to walka z oddechem i bólem mięśni.
Obydwie "metody" bardziej ryją psychikę niż ciało. Oczywiście jak ktoś ma tragiczną technikę, to nie ma mowy o takich sprawdzianach, ale to jest dział ze sztażem 2+ więc był czas się nauczyć podstawowych ćwiczeń i liczę na rozwagę czytających ofc.
mój DT->http://www.sfd.pl/Autopsy_Exercises_in_Extremity/cel_600kg_w_TS-t681885-s6699.html#eot
Powerlifting is an external view of how pissed off I really am at the world- Kirk Karwoski
Zarówno jest to wysiłek o wiele cięższy psychiczny jak i fizyczny.
No i nie masz wrażenia wtedy, że zaraz j**nie jakiś staw albo przyczep... co najwyżej zarzygasz podłogę :)
mój DT->http://www.sfd.pl/Autopsy_Exercises_in_Extremity/cel_600kg_w_TS-t681885-s6699.html#eot
Powerlifting is an external view of how pissed off I really am at the world- Kirk Karwoski
Strasznie bym chciał to zobaczyć. Tylko koniecznie nie mniej jak 95% Twojego CM w poszczególnych ćwiczeniach - inaczej to zmienia zupełnie postać rzeczy.
To że sprawdziany i trening na mniejszej ilości powtórzeń są stymulujące - to nie musisz nikomu tłumaczyć. Gdyby gość napisał że che co jakiś czas w FBW zrobić sprawdzian którejś partii - to nie mam uwag. Ale wszystkim partiom jednego dnia???
Dziękuję też za wypunktowanie niedociągnięć stylistoczno-pojęciowych w moich poprzednich wypowiedziach. Postaram się bardziej uważać na to co piszę, żeby takie autorytety w dziedzinie treningu kulturystycznego jak Ty nie musiały mi wyjaśniać kolejnych błędów. Mea maxima culpa Panie profesorze.
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
i świetnie się rozwijac nawet bez takich czy podobnych sprawdzianów- to jest kulturystyka, to jest też sport -jak każdy inny- ukierunkowany, może i komuś potrzebna jest odskocznia aby zrelaksować psychikę, ciało ale czy w ten sposób...
drugim powodem jest owa "sztuczność" jaką wskazał Antoś
trzecim nieadekwatność- no bo wiele ćwiczeń wykonanych na b. dużym ciężarze w stosunku do pewnych właściwości wielu ćwiczeń, że tak to nazwę, będzie raz, że nieużyteczne, dwa, że niebezpieczne[jak choćby francuz na dwa powt.- szkoda na to zdrowia]
sprawdziany- i to chyba najlepsze- można robić na określonym zakresie powt. i na okreslonych ćwiczeniach w danym cyklu jaki realizujemy, np. na dziesiątkach, czy dwudziestkach -choć ja osobiście b. rzadko uzywam tylu powt.- na piątkach, na maks. ciężarze w jednym czy dwóch powt. w treningu kulturystycznym wg. mnie powinno to mieć miejsce jedynie w wyjątkowych sytuacjach.
...a najlepszy sprawdzian hartu ducha to sto powt. wykonanych technicznie, czysto bez odbić i bezładnego pędu obciążenia...
Zmieniony przez - apokalipsa w dniu 2013-03-03 12:34:14
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte"
Jan Paweł II
"Gorzki to chleb jest polskość"
C. K. Norwid
https://www.facebook.com/FilmyKtoreZmieniajaZycie/photos/a.1433936366899118.1073741828.1433433930282695/1434660943493327/?type=1&theater
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=845830128789824&set=a.163427777030066.27088.100000885337703&type=1&theater