a jaśniej ? prosze:
Ćwicze już od 1,5 roku , z czego pauzowałem 5 miesięcy ( operacja oka - zero JAKIEGO KOLWIEK wysiłku). Ćwiczyłem bardzo nieprofesjonalnie (jednak systematycznie)! Głownie to jedynie
ćwiczenia na klate , biceps , naramienne , triceps i sporadycznie brzuch --- tragedia. Teraz dylemat:
PYTANIE PIERWSZE
Zacząć od cyklu I ( dla początkujących,ćwiczących bez konkretnego planu) , by zaadoptować się do wysiłku i po skończeniu całego cyklu pierwszego (ile on będzie całkowicie trwał?) przejść na cykl II (masowy)?
Czy może zacząć odrazu od cyklu drugiego (masowego) i tam nauczyć się konkretnie ćwiczyć.
Chcę jedynie wysłuchać (przeczytać

) Twojej rady lub usłyszeć ocenę.
DRUGIE PYTANIE:
Teoretycznie wybrałem cykl pierwszy program(zestaw) ćwiczeń - sztangielki i sztanga ( chyba 4). Teraz , przechodzę (teoretycznie) na dietę redukcyjną. Czy dzięki cyklowi I ,przy diecie redukcyjnej, zacznę spalać tłuszcz i jednocześnie dobrze przygotuję się na przejście do cyklu drugiego?
No jaśniej już niemoge. Jeżeli to są głupie pytania , to przepraszam. Odpowiedz na nie , a bedziesz miał jednego, próbującego bardziej profesjonalnie ćwiczyć, z głowy.
pozdrawiam
+Cahir+