Witam. Mam pewien problem:)
Chodzi o codzienny trening. Podobno powinno się ćwiczyć góra pięć dni w tygodniu, a dwa dni poświęcić na przerwę. I tu właśnie mam problem, ponieważ od 11 dni robię A6W, co jak większość pewnie wie powinno wykonywać się codziennie. Poza tym mój trening w ciągu tygodnia wygląda tak:
Pon- ćwiczenia siłowe
Wt- przerwa
Śr- aeroby
Czw- aeroby
Pt- ćw. siłowe
Sob- przerwa
Ndz- aeroby
No i właśnie co z tego, że jest ta przerwa jak i tak muszę wykonywać A6W codziennie? Podobno w dniu, w którym jest przerwa, wcale nie powinno się ćwiczyć. Czy to prawda? Co w takim razie mam zrobić żeby było ok? Szkoda mi rezygnować z tej A6W, bo za mną już 11 dzień, a to jest cholernie ciężkie, nie chciałabym by ten wysiłek poszedł na marne. Uparłam się, że wytrwam do końca:)
Chodzi o codzienny trening. Podobno powinno się ćwiczyć góra pięć dni w tygodniu, a dwa dni poświęcić na przerwę. I tu właśnie mam problem, ponieważ od 11 dni robię A6W, co jak większość pewnie wie powinno wykonywać się codziennie. Poza tym mój trening w ciągu tygodnia wygląda tak:
Pon- ćwiczenia siłowe
Wt- przerwa
Śr- aeroby
Czw- aeroby
Pt- ćw. siłowe
Sob- przerwa
Ndz- aeroby
No i właśnie co z tego, że jest ta przerwa jak i tak muszę wykonywać A6W codziennie? Podobno w dniu, w którym jest przerwa, wcale nie powinno się ćwiczyć. Czy to prawda? Co w takim razie mam zrobić żeby było ok? Szkoda mi rezygnować z tej A6W, bo za mną już 11 dzień, a to jest cholernie ciężkie, nie chciałabym by ten wysiłek poszedł na marne. Uparłam się, że wytrwam do końca:)
Krzysztof Piekarz

więc dieta zależy co chcesz osiągać, i to raczej tylko Ty lub ewentualnie ktoś z Twoich bliskich może Ci poradzić. ustal sobie wg tego