Cześć Wam
Opiszę krótko mój problem, otóż od jakiegoś czasu, a będzie to ok 3-4 tygodnie, nie widzę progresu na klatkę. Nie popadam w żadną paranoje, ale trochę mnie to martwi, bo paradoksalnie z biegiem czasu ta klatka wchodzi mi coraz ciężej. Robię trzy/cztery serie po 6 powtórzeń. ławka prosta i łamana na przemian. Robić spokojnie swoje, czy może zmniejszyć ciężar i robić większą ilość powtórzeń ? Doradźcie coś.
Pozdrawiam
Opiszę krótko mój problem, otóż od jakiegoś czasu, a będzie to ok 3-4 tygodnie, nie widzę progresu na klatkę. Nie popadam w żadną paranoje, ale trochę mnie to martwi, bo paradoksalnie z biegiem czasu ta klatka wchodzi mi coraz ciężej. Robię trzy/cztery serie po 6 powtórzeń. ławka prosta i łamana na przemian. Robić spokojnie swoje, czy może zmniejszyć ciężar i robić większą ilość powtórzeń ? Doradźcie coś.
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
każdemu się może zdarzyć!