Szacuny
1
Napisanych postów
142
Wiek
29 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
4220
Czy trenując sw można się w ogóle kontrolować? Ostatnio gdy znajomy chciał włączyć światło(włącznik był za moim ramieniem) sięgał do niego, a ja zbiłem jego rękę, strzeliłem haka w splot i stoję w gardzie.(to był ułamek sekundy, zupełnie nie kontrolowałem co robię)Czy wam też się to zdarza?
Zmieniony przez - azzaz w dniu 2012-11-06 17:51:55
Szacuny
11
Napisanych postów
1359
Wiek
29 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
21882
Nie twoje pytanie jest wręcz głupie. Jasne, że każdy normalny człowiek potrafi się kontrolować. Sytuacje stresowe mogą zamienić spokój i opanowanie w "odruchy" ale wątpię, że ta sytuacja była dla Ciebie stresowa ;D Fakt to czego się uczymy ma być po części odruchem ale ten odruch ma być przez nas kontrolowany. Robimy go gdy chcemy a nie gdy ciało tak chcę. W walce też trzeba myśleć.
Szacuny
1
Napisanych postów
142
Wiek
29 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
4220
Twoja wypowiedź, bardziej pasowała by gdyby powoli wyciągał rękę niż szybko ją wystrzelił(choć może to ja czegoś nie dopisałem).Ponadto miał zaciśniętą pięść, no ale nie mam takich przypałów na co dzień, więc o swój stan psychiczny się nie martwię
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Powiem Ci że mój kolega też ma podobnie. Raz ktoś rzucił w niego jabłkiem to zamiast się odsunąć zrobił gardę i zablokował. Może być to takie jednorazowe bo cały czas tak chyba nie masz że ktoś wyciąga rękę a Ty kontrujesz ;D