Ostatnio czytałem w Pana artukule iż wg. badań najwłaściwszy stosunek testosteronu do estradiolu dla aktywnośi anabolicznej wynosi 80:1.
Norma laboratoryjna dla testosteronu wynosi 9,9nmol - 27,9nmol.
Zaś na estradiol 28pmol - 156pmol. (wg laboratorium w którym badam krew
Jeżeli przyjmiemy iż dana osoba ma testosteron na poziomie np 25,0 nmol to wg powyższego dla prawidłowej anabolicznej aktywności testosteronu potrzeba by wtedy było aż 312,5pmol (0,3125nmol )esradiolu (80:1).
Taka ilość estradiolu znacznie przekracza normę której górna granica wynosi 156pmol. Jak to wyjaśnić?
Jeżeli zaś esradiol przy tej ilości testosteronu był by w górnej granicy normy np 150pmol to wówczas stosunek testosteronu do estradiolu dałby 167:1. Czyli mocno odbiegający od tego z badań.
Z góry ślicznie dziekuje za odpowiedź.
Norma laboratoryjna dla testosteronu wynosi 9,9nmol - 27,9nmol.
Zaś na estradiol 28pmol - 156pmol. (wg laboratorium w którym badam krew
Jeżeli przyjmiemy iż dana osoba ma testosteron na poziomie np 25,0 nmol to wg powyższego dla prawidłowej anabolicznej aktywności testosteronu potrzeba by wtedy było aż 312,5pmol (0,3125nmol )esradiolu (80:1).
Taka ilość estradiolu znacznie przekracza normę której górna granica wynosi 156pmol. Jak to wyjaśnić?
Jeżeli zaś esradiol przy tej ilości testosteronu był by w górnej granicy normy np 150pmol to wówczas stosunek testosteronu do estradiolu dałby 167:1. Czyli mocno odbiegający od tego z badań.
Z góry ślicznie dziekuje za odpowiedź.
Krzysztof Piekarz