Artykuł sugerujący, iż testosteron jest lekiem na depresję pojawił się niedawno na pewnym portalu. Temat szybko podchwycili inni autorzy. Czy faktycznie testosteron może być panaceum na depresję?

Normy dla stężeń podstawowych hormonów są następujące:

  • norma estradiolu w surowicy dla mężczyzny: 10-50 pg/mL, u kobiet zależy od fazy cyklu i może się wahać w granicach 20 do 750 pg/mL,
  • norma testosteronu całkowitego wynosi: 280-1080 ng/dL lub 9.71 – 37.5 nmol/L (mężczyźni) oraz dla kobiet wynosi mniej, niż 70 ng/dL; ogólnie u mężczyzny testosteron całkowity powinien przekraczać 350 ng/dL,
  • testosteron wolny norma: > 52 pg/mL (mężczyźni); % testosteronu całkowitego 0.1-0.3%,
  • stężenie całkowitego testosteronu w surowicy (TT) <8 mmol/L (2.31 ng/mL) lub wolnego testosteronu (FT) <180 pmol/L (52 pg/mL) wymaga leczenia zastępczego testosteronem bez względu na istnienie lub nieistnienie klinicznych objawów hipogonadyzmu.

Czy niskie stężenie testosteronu powoduje depresję?

Faktycznie, wg badań Christopher J Westley’a i wsp. mężczyźni mający niskie (graniczne) stężenie testosteronu całkowitego, pomiędzy 200 a 350 ng/dL (6.9-12 nmol/L), częściej cierpieli z powodu depresji. Określono ją poprzez kwestionariusz PHQ-9. Kwestionariusz Zdrowia Pacjenta-9 (Patient Health Questionnaire-9, PHQ-9) służący do rozpoznawania depresji, jest elementem większego narzędzia, Patient Health Questionnaire, wykorzystywanego w diagnostyce zaburzeń psychicznych na podstawie kryteriów DSM-IV. PHQ-9 składa się z 9 pytań, a właściwie kryteriów depresji według DSM-IV. Umożliwia zarówno zdiagnozowanie depresji, jak i ocenę nasilenia jej poszczególnych objawów. Niektóre symptomy depresji lub depresja występowały u 56% badanych mężczyzn z niskim stężeniem testosteronu. Wskaźnik ten był znacząco wyższy, niż w populacji ogólnej, gdzie wynosił od 6 do 23%. 25% ze wspomnianych mężczyzn używało antydepresantów. Mieli często nadwagę lub otyłość i byli nieaktywni fizycznie. Dodatkowo występowały u nich zaburzenia erekcji, zmniejszenie libido, odnotowywano mniej porannych wzwodów, cechowała ich niska energia i zaburzenia snu.

Dobrze, teraz zastanówmy się, co było pierwsze: niska aktywność fizyczna, nadwaga, otyłość czy obniżone stężenie testosteronu?

Wg mnie odpowiedź wcale nie jest jednoznaczna i należy zdecydowanie odrzucić tworzenie prostych schematów w rodzaju A => B. To, że dwa zjawiska występują obok siebie, wcale nie znaczy, że jedno wywołuje drugie. Sztandarowym przykładem jest twierdzenie, iż sterydy anaboliczno-androgenne wywołują pociąg do narkotyków. Jak naukowcy to „udowodnili”? Skorzystali z grupy narkomanów, którzy obok połowy znanych ludzkości narkotyków sięgali również po SAA. Jest to nie tylko nieprawda, ale wręcz wzorcowa propaganda. Najpierw należy ustalić, co wywołuje depresję, później twierdzić, iż „testosteron jest lekiem na depresję”. Dlatego sięgnijmy po dane dotyczące etiologii depresji.

testosteron depresja

U źródeł depresji

Za wystąpienie depresji odpowiadają mechanizmy genetyczne, neurologiczne, hormonalne, immunologiczne i neuroendokrynologiczne. Wydaje się, iż wiele z tych czynników jest aktywowanych przez stresory oraz skupia się wokół przetwarzania „informacji emocjonalnej”. Jest to zdolność przetwarzania informacji o emocjach, rozumianą, jako zdolność rozpoznawania, analizowania i interpretowania znaczenia bodźców emocjonalnych. Etiologiczne procesy mogą być modyfikowane przez płeć i czynniki rozwojowe.

Wydarzenia życiowe stanowią ważną składową modeli depresji, np. poznawczego modelu Becka (1987), modelu podatność poznawcza – stres (Hilsman, Garber, 1995) czy buforowej teorii wsparcia (Cohen, Wills, 1985; Wheaton, 1985).

Teorie poznawcze, psychodynamiczne, interpersonalne i systemowe zakładają, że negatywne wydarzenia życiowe są jednym z istotnych psychospołecznych czynników ryzyka depresji. Stresujące doświadczenia mogą wywołać depresję u osób podatnych na zagrożenie z powodów osobistych, biologicznych i psychospołecznych. Do stresorów środowiskowych związanych z depresją należą negatywne (szczególnie nagłe) zdarzenia życiowe (np. śmierć bliskiej osoby), przewlekły stres i narażenie na przeciwności losu. Indywidualne uwarunkowania, które mają wpływ na wystąpienie depresji, obejmują czynniki poznawcze, interpersonalne i osobowość danej osoby.

Całość, czyli elementy biologiczne, środowiskowe i indywidualne uwarunkowania, przyczyniają się do rozwoju depresji, a także mogą podlegać zmianie pod wpływem wystąpienia depresji (proces dwukierunkowy). Istnieją także mechanizmy podatności na depresję uwarunkowane np. dotychczasowym przebiegiem życia, wychowaniem itd.

Czy podawanie testosteronu jest remedium na depresję?

Niekoniecznie. Po pierwsze u mężczyzny nadmiar testosteronu wcale nie gwarantuje dobrego nastroju i „bycia supermenem w łóżku”. Może się okazać, iż za niewydolnością seksualną (która przyczynia się do depresji) stoi proces miażdżycowy lub inne, poważne zaburzenia zdrowotne (np. nadciśnienie, uszkodzenia wątroby, niewydolność serca, zmiany w rodzaju kardiomiopatii, upośledzenie frakcji wyrzutowej, szczególnie lewej komory serca). Takich mężczyzn „kuracja” testosteronem może nawet zabić!

W badaniach Baumhäkel M. i wsp. udowodniono, iż zaburzenia erekcji są bezsprzecznie związane z ryzykiem sercowo-naczyniowym. Mało tego, zaburzenia erekcji występują na kilka lat przed poważnym zdarzeniem sercowo-naczyniowym. Zaburzenia erekcji (ED) związane są z czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego z powodu upośledzenia funkcji śródbłonka (=> tlenek azotu). Dysfunkcja śródbłonka jest częsta u pacjentów z obniżoną frakcją wyrzutową lewej komory (LVEF). Dlatego dysfunkcja lewej komory prawdopodobnie powoduje zmniejszenie skuteczności erekcji. Łącznie 192 pacjentów z grupy wysokiego ryzyka z programu EROSS (ocena roli dysfunkcji seksualnych w programie Kraju Saary) zostało ocenionych pod kątem początku i ciężkości zaburzeń erekcji przy użyciu kwestionariusza IIEF-5. LVEF mierzono za pomocą rezonansu magnetycznego, angiograficznie lub echokardiograficznie. Częstość występowania zaburzeń erekcji wynosiła 80.6%. Pacjenci z umiarkowanym lub ciężkim upośledzeniem frakcji wyrzutowej mieli o wiele częściej równie istotne problemy z erekcją.

Po drugie, u mężczyzny o wiele ważniejszy dla seksu jest estradiol, nie testosteron. Można mieć ponadfizjologiczny poziom testosteronu, a przy tym kiepskie lub żadne libido (np. po zablokowaniu konwersji testosteronu do DHT lub zablokowaniu aktywności kompleksu aromatazy, który przekształca testosteron w estradiol). U mężczyzn silna supresja aromatazy, blokowanie powstawania estrogenów, powoduje zmniejszone libido. U 37.5% pacjentów, którym podawano anastrazol, wystąpiły np. zmniejszone libido, obrzęki nóg i depresja. To samo dotyczy letrozolu (femara), niesteroidowego inhibitora aromatazy. W jednym z badań 2.5 mg letrozolu 1 x w tygodniu w ciągu 6 tygodni zwiększyło poziom testosteronu nawet ponad poziom fizjologiczny. Niestety pociągnęło to za sobą również zmniejszone libido, bóle głowy oraz wzrost wskaźników wątrobowych.

Podobnie dutasteryd (środek blokujący przekształcenie testosteronu do DHT) może powodować:

  • niezdolność do posiadania lub podtrzymania erekcji (Roehrborn i wsp. opisywali problemy z erekcją u 7.3% mężczyzn, zmniejszone libido u 4.2% oraz zaburzenia ejakulacji u 2.2%, wskaźniki są podobne, jak dla finasterydu),
  • mniejszą chęć na seks (nic dziwnego, skoro redukuje się poziom 5-alfa-DHT),
  • problemy z ejakulacją,
  • powiększenie piersi lub ich bolesność,
  • nastroje depresyjne,
  • raka prostaty, u mężczyzn w wieku 50-75 lat odnotowano niewielki wzrost ryzyka raka.

Najprawdopodobniej u mężczyzn stężenie testosteronu nie ma aż takiego znaczenia dla libido i odczuwania pożądania. Dużo bardziej istotne wydają się stężenia estradiolu oraz także powstającego z testosteronu, DHT. Zgodnie z obserwacjami C. S. Mantzorosa i wsp. tylko stężenia DHT (i w mniejszej mierze androstenedionu ) korelowały z ilością tygodniowych orgazmów u młodych mężczyzn.

W badaniu wzięli udział panowie w wieku średnio 19.5 roku mający bardzo wysokie stężenie testosteronu, w górnej granicy normy (34.01 nmol/l czyli ~980.9 ng/dL). Przy tym ich stężenie estradiolu wynosiło (276.57 pmol/l czyli ~75.3 pg/mL). Dziwne, iż naukowcy nie dostrzegli, iż średnie stężenie estradiolu w badanej grupie prawie o 50% przekraczało normę dla mężczyzny. Jest to badanie z 1995 r. a nowsze eksperymenty potwierdzają, iż estradiol odgrywa kolosalną rolę w życiu seksualnym mężczyzny. Testosteron jest skorelowany z pożądaniem u kobiet, a u mężczyzn pośrednio.

Czy testosteron może powodować depresję?

Pośrednio, tak! Dlaczego? Bo przecież nie będziesz brał testosteronu całe życie, prawda? Może się okazać, iż „odstawienie” testosteronu spowoduje zaburzenia erekcji, problemy ze snem, zmniejszenie libido, kiepskie samopoczucie, poczucie „posiadania niskiej energii życiowej”. Bezsprzecznie udowodniono, iż ponadfizjologiczne dawki testosteronu i innych SAA wywołują hipogonadyzm. Inne SAA mają drastyczny wpływ na pracę układu podwzgórze-przysadka-gonady (HPTA).

Przypomnę tylko, że:

  • wg historycznego badania z 1976 roku podawanie ledwie 15 mg metanabolu dziennie przez 2 miesiące spowodowało spadek ilości testosteronu w plazmie o 69% (z 29.4+/-11.6 nmol/l do poziomu 9.1+/-7.5 nmol/l),
  • 2 tygodnie stosowania dawki 10 mg winstrolu powoduje spadek testosteronu w plaźmie o 55%,
  • 15 mg anavaru (oxandrolone) spowodowało spadek ilości testosteronu w osoczu w 5. dniu podawania aż o 38%! Wyjściowy poziom wynosił 449±35 ng/dL, w 5. dniu 282±45 ng/dL
  • 100 mg deca durabolinu powoduje spadek ilości testosteronu endogennego do poziomu bliskiego 0, już w ciągu kilku dni po iniekcji! I to tylko po mikrodawce 100 mg (niejeden amatorski zawodnik używa 600-1000 mg nandrolonu tygodniowo!).

Załóżmy, iż testosteron spowoduje dysfunkcję lewej komory serca, co jest powiązane z zaburzeniami erekcji. Z kolei zaburzenia erekcji mogą skutkować depresją. D’Andrea oraz wspólnicy wykazali, że nadużywanie SAA powoduje (wiele lat po zakończeniu stosowania dopingu) upośledzenie funkcji skurczowej, jak i rozkurczowej serca. Zjawisko silnie skorelowane jest z dawkami oraz czasem stosowania SAA. Poza tym warto pamiętać, iż stosowanie SAA powiązano z wahaniami nastroju, zaburzeniami depresyjnymi oraz dwubiegunowymi.

DSM to podręcznik, który stawia sobie za cel przedstawienie kryteriów diagnostycznych wszystkich zaburzeń psychicznych rozpoznawanych w systemie opieki zdrowotnej Stanów Zjednoczonych. Pope i Katz przeprowadzili wywiady z kulturystami i graczami futbolu amerykańskiego stosującymi SAA. Wniosek: 22% z nich miało wahania nastroju. W kolejnym badaniu Pope i Katz wykazali, iż 23% pacjentów nadużywających SAA spełnia kryteria DSM-III dla zaburzeń nastroju, od dużych zaburzeń depresyjnych do zaburzeń dwubiegunowych typu I oraz II.

W jaki sposób naturalnie podwyższyć stężenie testosteronu?

Redukcja wagi ciała często powoduje poważne zmiany profilu hormonalnego zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Naukowcy zmierzyli u 11 zdrowych mężczyzn:

  • średni i całkowity estradiol (E2),
  • całkowity estron,
  • FSH,
  • LH,
  • wolne i całkowite stężenie testosteronu.

Mieli oni wagę wynoszącą 100-305% powyżej pożądanej masy ciała. Pomiarów dokonano ponownie 5-39 miesięcy później po utracie wagi 26-129 kg i stabilizacji wagi przy nowej masie ciała.

Wyniki:

  • utrata wagi spowodowała znaczny wzrost średniego całkowitego testosteronu w osoczu; przed: 240±116 ng/dL (8,5±4,0 nmol/L); po: 377±113 ng/dL (13,0±4,0 nmol/L),
  • wolny testosteron; przed: 9,5±5,0 ng/dL (329±173 pmol/L); po: 13,4±4,3 ng/dL (464±149 pmol/L),
  • FSH; przed: 6,5±4,7; po: 10,9±8,5 jm/l,
  • stężenie LH w osoczu było niższe, niż u zdrowych mężczyzn, przed i po utracie wagi i nie zmieniło się znacząco (odpowiednio 10,3±4,8 i 10,8±6,8 jm/l),
  • nie odnotowano istotnych zmian w całkowitym stężeniu estradiolu w osoczu; przed: 54±26 pg/mL (196±94 pmol/L); po: 50±13 pg/mL (180±50 pmol/L),
  • wolny estradiol; przed: 1,48±0,7 pg/ml (5,37±2,54 pmol/L); po: 1,33±0,42 pg/ml (4,83±1,45 pmol/L),
  • całkowity estron nie uległ wielkim zmianom; przed: 75±38 (280±140); po: 82±24 (300±90) pmol/L,
  • globulina wiążąca hormon płciowy wzrosła z 9,2±3,2 do 12,9±5,4 nmol/L

Komentarz: odchudzanie spowodowało średni 52.9% wzrost ilości testosteronu całkowitego, stężenie testosteronu wolnego wzrosło o 41.1%. Hormon folikulotropowy wzrósł o 67.7%, nie odnotowano znacznej zwyżki LH. LH odpowiada za syntezę testosteronu w jądrach (komórkach Leydiga), zaś FSH (hormon folikulotropowy) za syntezę białek w komórkach Sertolego. Mężczyźni przed redukcją cierpieli na hipogonadyzm (mimo wysokiego stężenia testosteronu wolnego), po zrzuceniu tłuszczu stężenie ich testosteronu całkowitego mieściło się już w normie. Niestety redukcja nie wystarczyła do odwrócenia wysokiego stężenia estradiolu, którego stężenie po odchudzaniu nadal było w górnej granicy normy, a jest to sytuacja nad wyraz niekorzystna.

W wielkim przeglądzie badań z 2014 roku udowodniono, iż:

  • im większa redukcja tkanki tłuszczowej, tym większa zwyżka testosteronu u mężczyzn w każdej grupie wiekowej,
  • interwencje chirurgiczne posiadają ogromną skuteczność, ale … wymagają długiego czasu,
  • zmiany w stylu życia (aktywność, trening) i diecie również przynoszą znakomite rezultaty.

Przykładowe eksperymenty:

  • z 2010 roku (Reis) - 20 mężczyzn w średnim wieku 37 lat. Wyjściowy poziom testosteronu 11.8 nmol/l, po interwencji chirurgicznej i zmianie stylu życia, nastąpiła poprawa ilości testosteronu o 12,5 nmol/l (spadek wagi ciała o 44% w ciągu 2 lat i 2 miesięcy),
  • z 2012 roku (Pellitero) - 33 mężczyzn w wieku 41 lat, wyjściowy poziom testosteronu 8.6 nmol/l. Po interwencji chirurgicznej waga spadła o 37%, a poziom testosteronu wzrósł o 10,3 nmol/l (w ciągu 52 tygodni),
  • Pritchard (1999) - same ćwiczenia fizyczne, 14 mężczyzn w wieku 21 lat, czas trwania 13 tygodni, spadek wagi ciała o 6%, wzrost testosteronu o 5,1 nmol/l,
  • Dieta (VLCD) - badanie Niskanen z 2004 roku, 58 mężczyzn, spadek wagi o 14% w ciągu 9 tygodni, wzrost testosteronu o 5,0 nmol/ l (z poziomu wyjściowego 12 nmol/l wzrost do 17 nmol/l).

Czy gra jest warta świeczki?

Tak, ponieważ w badaniach średni poziom testosteronu w grupie 20-29 lat wynosił średnio 21,99 nmol/l. A więc możliwe jest uzyskanie poziomu testosteronu z niższej grupy wiekowej.

Podsumowanie

Niewykluczone, iż u pewnej grupy mężczyzn podawanie testosteronu zmniejszy objawy depresji. Jednak w przypadku osób otyłych i nieaktywnych fizycznie zamiast farmakologii należy zalecić raczej trening siłowy, aerobowy, dietę oraz suplementację (np. witaminą D, cynkiem, fenugreek – kozieradką pospolitą, tribulusem terrestris czy jabłczanem cytruliny). W jednym z badań mężczyźni otrzymywali 83 μg (3332 jm) witaminy D dziennie przez 1 rok (n = 31) lub placebo (n = 23). Początkowe stężenia 25 (OH) D mieściły się w zakresie deficytów (<50 nmol/l), a wartości testosteronu były niższe w zakresie referencyjnym (9,09-5,55 mmol/l dla mężczyzn w wieku 20-49 lat) w obu grupach.

Wyniki podawania 83 μg (3332 jm) witaminy D dziennie:

  • średnie stężenia w krążeniu 25 (OH) D wzrosły znacząco o 53,5 nmol/l w grupie suplementacji witaminy D, ale pozostały bez zmian w grupie placebo,
  • odnotowano znaczny wzrost całkowitego poziomu testosteronu (z 10,7±3,9 nmol/l do 13,4±4,7 nmol/l),
  • odnotowano znaczny wzrost bioaktywnego testosteronu (od 5,21±1,87 nmol/l do 6,25±2,01 nmol/l),
  • odnotowano wzrost stężeń wolnego testosteronu (z 0,222±0,080 nmol/l do 0,267±0,087 nmol/l) w grupie z suplementacją witaminą D.

Czy testosteron jest lekiem na depresję?

Nikt tego nie udowodnił. Z pewnością nierozważne stosowanie farmakologii może zagrozić zdrowiu, a czasem nawet  życiu mężczyzny. O wiele lepszą drogą jest wdrożenie diety, aktywnego trybu życia, ekspozycja na słońce, a w miesiącach zimowych suplementacja witaminą D w dawce co najmniej 2000 IU dziennie, czyli 50 μg.

Referencje:

Strain GW1, Zumoff B, Miller LK, Rosner W, Levit C, Kalin M, Hershcopf RJ, Rosenfeld RS „Effect of massive weight loss on hypothalamic-pituitary-gonadal function in obese men.”https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3129444

Michał Rabijewski „Rozpoznawanie i leczenie zespołu niedoboru testosteronu u mężczyzn”http://www.przeglad-urologiczny.pl/artykul.php?1394

 “High Rates of Depression and Depressive Symptoms among Men Referred for Borderline Testosterone Levels” https://www.researchgate.net/publication/279726336_High_Rates_of_Depression_and_Depressive_Symptoms_among_Men_Referred_for_Borderline_Testosterone_Levels

Krzysztof To m a s z e w s k i, Magdalena Zarychta, Anna Bieńkowska „Walidacja polskiej wersji językowej Patient Health Questionnaire-9 w populacji hospitalizowanych osób starszych”  http://psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_2_2011/Tomaszewski223_PP2_2011.pdf

Review Affective and psychotic symptoms associated with anabolic steroid use.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3279830/

Dorota Szczygieł, Aleksandra Jasielska „Czy z wiekiem stajemy się bardziej inteligentni emocjonalnie? Przetwarzanie informacji o emocjach w wieku młodzieńczym i średniej dorosłości”

„Depression in Parents, Parenting, and Children: Opportunities to Improve Identification, Treatment, and Prevention” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK215119/

Wioletta Radziwiłłowicz „NEGATYWNE WYDARZENIA W ŻYCIU DZIECI I MŁODZIEŻY – MIĘDZY RYZYKIEM WYSTĄPIENIA DEPRESJI A WZROSTEM POTRAUMATYCZNYM” https://pfp.ukw.edu.pl/page/pl/archive/article/400/radziwillowicz_negatywne_wydarzenia/article.pdf

https://www.drugs.com/pro/dutasteride-capsules.html

10. Jason M. Hirshburg, MD, PhD,a Petra A. Kelsey, BS,b Chelsea A. Therrien, BS,b A. Carlo Gavino, MD,a and Jason S. Reichenberg, Mda “Adverse Effects and Safety of 5-alpha Reductase Inhibitors (Finasteride, Dutasteride): A Systematic Review”  https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5023004/

Acta Endocrinol (Copenh). 1976 Dec;83(4):856-64. “Effect of an anabolic steroid (metandienon) on plasma LH-FSH, and testosterone and on the response to intravenous administration of LRH.”http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/793272

Short-Term Oxandrolone Administration Stimulates Net Muscle Protein Synthesis in Young Men Melinda Sheffield-Moore, Randall J. Urban, Steven E. Wolf, J. Jiang, Don H. Catlin, David N. Herndon, Robert R. Wolfe, and Arny A. Ferrando http://press.endocrine.org/doi/full/10.1210/jcem.84.8.5923

Asian J Androl. 2014 Mar-Apr; 16(2): 223–231. Published online Jan 20, 2014. doi:  10.4103/1008-682X.122365 PMCID: PMC3955331 Lowered testosterone in male obesity: mechanisms, morbidity and management http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3955331/

Baggish AL1, Weiner RB2, Kanayama G2, Hudson JI2, Lu MT2, Hoffmann U2, Pope HG Jr1. “Cardiovascular Toxicity of Illicit Anabolic-Androgenic Steroid Use”. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28533317

Baumhäkel M1, Böhm M. “Erectile dysfunction correlates with left ventricular function and precedes cardiovascular events in cardiovascular high-risk patients” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17313601

D'Andrea A, Caso P, Salerno G, et al. Left ventricular early myocardial dysfunction after chronic misuse of anabolic androgenic steroids: a Doppler myocardial and strain imaging analysis. Br J Sports Med. 2007;41:149–55.

Karila TA, Karjalainen JE, Mantysaari MJ, et al. Anabolic androgenic steroids produce dose-dependent increase in left ventricular mass in power athletes, and this effect is potentiated by concomitant use of growth hormone. Int J Sports Med. 2003;24:337–43. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12868044