Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Witam
Mam problem mianowicie gdy mam z kimś sparing boje się go uderzyć mocniej bo boję się że zrobię mu krzywdę.Trenuję 8 miesięcy k1.Co zrobić żeby wreszcie się przełamać ?
Szacuny
82
Napisanych postów
1750
Wiek
33 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
23086
Sparować i trenować jak najwięcej , to ci pozwoli przełamać się , jak parę razy mocniej dostaniesz to zaczniesz oddawać w końcu . I pamiętaj że zawsze możesz porozmawiać ze swoim trenerem , od tego jest .
Szacuny
10
Napisanych postów
1443
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
7276
Pogadaj z trenerem. Sam wiem po sobie jak to jest. Mi też było ciężko się przełamać, aż w końcu samo poszło i teraz walki sparingowe nie sprawiają mi żadnym problemów. Wniosek jest prosty - więcej walk sparingowych.
Szacuny
3
Napisanych postów
318
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
5250
Jeśli obaj macie zaświadczenia lekarza sportowego, i sparing jest na wydzielonym ringu w ochraniaczach i jest trener itd, to nie masz się co bać bo prawnie to używając regulaminowych technik to możesz nawet przeciwnika zabić i nic nie będzie.
Wiec nic tylko lać, lać i jeszcze raz lać bo przepisowymi technikami to możesz zatłuc przeciwnika jak kotleta na ringu, a on i tak nie będzie mógł cię pozwać za pobicie/bójkę ani nic.
Szacuny
3
Napisanych postów
318
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
5250
Jeśli przyczyną strachu przed waleniem w przeciwnika były by jakieś konsekwencje prawne to po prostu uspokajam, że nie ma takich, jeśli walka/sparing są przeprowadzone zgodnie ze sportowymi procedurami.
Ewentualnie przyczyną strachu może być to, że przeciwnik już po walce sam lub z kumplami zrobi mu "rewanż", ale to już inna sprawa.
Zmieniony przez - Frosti w dniu 2012-10-20 18:11:53
Szacuny
37
Napisanych postów
3273
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34107
Jeśli przyczyną strachu przed waleniem w przeciwnika były by jakieś konsekwencje prawne to po prostu uspokajam, że nie ma takich, jeśli walka/sparing są przeprowadzone zgodnie ze sportowymi procedurami.
Nikt tu nie pytał o żadne konsekwencje, więc daruj sobie te swoje pseudo-inteligenckie wywody, bo to powoli przestaje być już śmieszne.
Ewentualnie przyczyną strachu może być to, że przeciwnik już po walce sam lub z kumplami zrobi mu "rewanż", ale to już inna sprawa.
Jaki rewanż z kumplami? Mówimy tu o kickboxingu a nie gimnazjalnych bójkach, które pewnie nie raz oglądasz po szkole.
Zmieniony przez - d0l4r99 w dniu 2012-10-20 19:03:14