wiwos, musisz nas zrozumieć. To nie tak, że nie chcemy Ci pomóc... My po prostu same gubimy się w tym, co się tutaj dzieje w tym dziale. Mnie osobiście od kilku dni mdli jak mam poprzeglądać tematy. Te nowe to w większości takie pyerdolenie, że aż się chce w łeb strzelić. A nawet, jeśli miałabym siły i ochotę zabrać się za przeczytanie tego, to i tak mi się odechciewa, bo pełno tam pseudo-porad i komentarzy bywalczyń tego działu, które nic nie wnoszą, a tylko strony nabijają
W każdym bądź razie, zajrzyj do czastki. Ona też ma Hashimoto i tak sobie idziemy razem za rączkę od roku i dopiero teraz znalazłyśmy dla niej właściwą dietę, na której zaczęła pięknie chudnąć
Jeśli nie masz dostępu do siłowni, postaraj się zdobyć POX90. Tam wybierzesz dla siebie zestawy z ciężarem ciała chociażby
No i dawaj regularne wypiski, żeby było wiadomo, co i jak
