siema troche dziwny temat. ale co o tym myślicie, żeby np. podczas reduckji tkanki tłuszczowej robić sobie przerwy tygodniowe (dajmy na to 4 tyg. ostrej redukcji, a tydzien przerwy). zazwyczaj moje zapotrzebowanie obliczam ze wzoru WAGA x 24 x AKTYWNOSC(1.3). no ale bez aktywności ten tydzień mozna by bylo jeść tylko WAGA x 24.
oczywiscie podczas tego dużo białka i malutko wegli np. jak przy lowcarb
czyli wychodziło by ok. 2000kcal dla 88kg (czyli mnie)
ogolnie nie to ze sie op*****lam ale pomyslalem sobie ze bym troche wypoczal zwlaszcza ze kijowo sie czuje po narkozie
a "nacodzien" cwicze 5-6 razy w tyg. wiec miesnie tez by troche wypoczeły.
co o tym myslicie
Zmieniony przez - sexterminator w dniu 2012-09-22 09:29:12
oczywiscie podczas tego dużo białka i malutko wegli np. jak przy lowcarb
czyli wychodziło by ok. 2000kcal dla 88kg (czyli mnie)
ogolnie nie to ze sie op*****lam ale pomyslalem sobie ze bym troche wypoczal zwlaszcza ze kijowo sie czuje po narkozie
a "nacodzien" cwicze 5-6 razy w tyg. wiec miesnie tez by troche wypoczeły.
co o tym myslicie
Zmieniony przez - sexterminator w dniu 2012-09-22 09:29:12
Krzysztof Piekarz
