Szacuny
2872
Napisanych postów
5583
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
82850
Ja czasami używałem paska, ale takiego lekko pogrubianego, parcianego do spodni i zawsze mocno ściskałem. Do jakich ćwicze jeszcze używacie pasa?
Meju, zależy jaki bieg, jaki dystans i jakie są nagrody.
Np.
-półmaraton Katowice - 30 złotych i dostajesz w pakiecie kupon na darmowy posiłek po biegu, napoje podczas i medal na mecie.
-półmaraton Bytom - 60 złotych i pakiet obejmuje to co wyżej + możliwość prysznica po biegu oraz koszulkę (zwykle są to bardzo dobre technicznie koszulki!) a po biegu "impreza" z losowaniem nagród w tym auta (w tamtym roku zostałem i bardzo dużo osób coś wygrało - ja nic ).
Auto wygrał chłopak w wieku ok 25 lat. Szczęściarz!
Niektóre biegi są darmowe i nic się nie dostanie - nawet nie ma picia po drodze (są to biegi do 10 kilometrów raczej).
Wszystko zależy od organizatora.
Szacuny
2872
Napisanych postów
5583
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
82850
WITAM! Dzień 26.
NOGI + BICEPS
TRENING
Rozbiłem niestety trening na dwie sesje, wcześniej nogi później biceps. Nie uważam tego za dobry pomysł, ale chciałem dokończyć cały trening a po treningu nóg, byłem zbyt wyczerpany na biceps.
Na następny trening wyciągnąłem wnioski, które wprowadzę za tydzień.
Przysiad (tył):
112 kg - 14 pow.
122 kg - 10 pow.
132 kg - 6 powt.
112 kg - 13 pow.
100 kg. - 14 pow + drop seria do upadku
77 kg - 16 pow. - 48 kg - 10 pow.
75 kg - 16 pow. - 48 kg - 9 pow.
75 kg - 16 pow. - 48 kg - 8 pow.
(Ćwiczenie typowo izolowane, w szczytowym punkcie sekundowe przytrzymanie ciężaru) Po ostatniej serii drop set do upadku mięśniowego – ściągając poszczególne talerze.
Wykroki (sztanga na karku)
80 kg - 10 pow.
80 kg - 9 pow.
80 kg - 9 pow.
84 kg - 9 pow.
PO TYM BYŁ KONIEC PIERWSZEGO TRENINGU – byłem dosłownie wyczerpany i było mi niedobrze.
Komentarz do treningu. Nie byłem zadowolony z tej metody, ale wprowadzę zmiany następnym razem.
Mam pomysł, że zacznę mierzyć czas przerw, a biceps wykonam jako pierwszy.
DIETA Zjadłem bardzo dużo. Nie liczyłem ile, ale ok 3500 kcal.
Nie czułem się zbyt dobrze, ale dwa treningi, w tym jeden „do pożygania” wymagały wielkiej ilości jedzenia.
Popełniłem błąd i chciałbym ten dzień treningowy wymazać jak najszybciej!!
Komentarz Byłem mega zły na siebie, na mój durny pomysł z treningiem i jedzeniem.
SUPLEMENTACJA
- przed śniadaniem – cm3 (4 kaps.)
- przed treningiem – IHS – SHOW TIME - po treningu (1) - cm3 (4 kaps.)
- po treningu (2) - cm3 (4 kaps.)
- WPC – porcja do owsianki
- witaminy, Omega 3, MACA – przed spaniem.
Komentarz: Jakby błędów było zbyt mało, dałem 3 porcje kreatyny (liczyłem na lepszą regeneracje).
Za to wypiłem BCAA podczas treningu.
UWAGI
Tego dnia popełniłem wiele błędów treningowych, żywieniowych i suplementacyjnych. Szkoda słów i lepiej nie komentować.
Na pocieszenie zostaje, że wyciągnąłem jakieś wnioski a trening bicepsów (nr 2) był bardzo szybki (15min.) i intensywny.
Komentarz do treningu: Po wczorajszym falstarcie powracam do śledzenia czasu odpoczynku.
Jeśli chodzi o serie ciężkie (wielostawowe) to odpoczywam ok 2minut (albo 1,5 min).
Inne serie 1-1,5 minuty.
Nie ma łatwo ale za to jest większa pompa i nie siedze tyle czasy jak przy wczorajszych nogach!
DIETA:
Wczorajszy dzień spowodował, że znów wróciłem do „dziennika posiłków”, więc wiem że zjem:
3000 kalorii.
Białko cały czas na poziomie 2,5 gram
Tłuszcze : 1 gram
Węglowodany: 4
- rano (na czczo) - cm3 (4 kaps.)
- po śniadaniu - Omega3 + witaminy i minerały.
- przed treningiem – IHS „ SHOW TIME” (3/4 miarki) + DS CRAZE (3/4 miarki).
- po treningu - cm3 (4 kaps.) + BCAA (8gram) + algi
- przed snem - Swanson – MACA, Omega3
Komentarz do suplementacji:
Przed treningówki (mix) – zrobiłem taki mix z ciekawości i spisał się fenomenalnie – CRAZE poprawiło humor na cały już dzień, pozwoliło super się zmotywować i cieszyć treningiem, natomiast SHOW TIME dał ostrą pompę i lekką (pozytywną) agresję treningową.
UWAGI Minęło kilka tygodni treningu i wyciągnąłem kilka wniosków które będę na bieżąco wprowadzał i opisywał.
W skrócie - doświadczyłem raczej samych pozytywnych bodźców treningowych, jednak nie wszystko co książkowo idealne, działa na mnie najlepiej.
Tak też plan zostaje oczywiście bez zmian z tymi samymi priorytetami i celami, ale wprowadzę drobne korekty, mianowicie:
A) trening:
- w kilku ćwiczeniach zamienią sztangę z hantlami;
- przysiad dam na koniec treningu (lepiej dobić i czuć mięsień mniejszym ciężarem niż dać ponad 130 kg i prosić w duchu, aby nic niechcianego nie miało miejsca – gdybym się przewalił to przeleciałbym piętro niżej przez pokój brata i zatrzymał w piwnicy na węglu ).
- bieganie: zostaje bez zmian – dwa półmaratony (koniec września oraz początek października)
B) dieta:
- stopniowo będę dokładał kalorii;
- używam dziennika żywieniowego CODZIENNIE!
C) suple:
- raczej nie mam nic do dodania – czy macie jakieś sugestie co mógłbym dorzucić?
PROSZĘ O WSZELKIE WASZE SUGESTIE!!
Pozdrawiam,
tomaszS
Nie słucham określonego gatunku muzyki (w aucie najchętniej mam RMF Classic ) stąd dzisiaj to zdominowało mój trening:
Szacuny
24
Napisanych postów
9408
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
85038
Tomku jakiego dziennika dietetycznego używasz?
Co do suplementacji to jak na moje oko nic więcej nie trzeba. Wszystko masz A jak masz za dużo kasy to mogę podać Ci numer mojego konta