Witam. ;) Kiedyś tam trenowałem aikido, ale jak tylko dowiedziałem się o tym że w moim mieście jest coś ciekawszego (przekrojowe treningi SW stójka i bjj) od razu poszedłem na trening. Pod koniec każdego grapplerskiego treningu są sparingi, a że kiedyś dość często sparowałem się z kumplem który BJJ ćwiczył na studiach w większym mieście to z niektórymi dużej trenującymi ode mnie dawałem sobie radę. I tak udało mi się pięć razy poddać gościa w wadze 75kg (swoją drogą ważę 64,4), podczas gdy on poddał mnie raz. Jednak kiedy dochodziło już do sparingu z gościem cięższym 20kg, było mi cholernie ciężko. Wyniesienia zrobić nie dałem rady, o rzucie przez biodro też nie miałem co marzyć. Raz złapałem gilotynę, ale nie wpiąłem jej zbyt ciasno. Wiem, że kluczem do tego by wygrywać z takimi kolosami jest na pewno trening, trening i jeszcze raz trening, ale może macie jakąś taktykę, która pomagała by wam w tego typu sparringach? ;>
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
suchybolek, wtedy pozostaje mi jedno. Przykładać się do treningów bardziej, aby po czasie być lepszym. ;)
...
Jak zaczynamy z kolan to ide od razu do obalenia i staram sie wejsc do bocznej albo chociaz polowki. Potem jak jest w bocznej zawsze kolano na brzuch i szybko im kondycha spada :D No i wykorzystuje szybkosc ciagle sie ruszam itp Nigdy nie wciagam do gardy jak gosc jest 20 kg i + ciezszy.
...
Właśnie najgorzej jest takiego olbrzyma obalić, szczególnie jeśli początek jest w stójce. ;) Raz udało mi się tylko przejść do bocznej, po przetoczeniu z żółwia, ale nie udało mi się skończyć... no cóż, może na następnym treningu uda mi się zamęczyć kondycyjnie oponentów tej masy. ;)
...
1) szybkość
2) technika
3) wytrzymałość
4) szukanie każdego wolnego miejsca, które zostawił Ci przeciwnik
5) bycie ciągle w ruchu
Było parę takich wątków w dziale, poszukaj, nawet na pierwszej stronie powinny być
2) technika
3) wytrzymałość
4) szukanie każdego wolnego miejsca, które zostawił Ci przeciwnik
5) bycie ciągle w ruchu
Było parę takich wątków w dziale, poszukaj, nawet na pierwszej stronie powinny być

Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
...
Ja staram się sparować z cięższymi kiedy tylko się da (a nie jest łatwo, bo przy obecnej wadze 94 jestem jednym z cięższych). Nie ma co ściągać do gardy, zwłaszcza jak przeciwnik jest pasywny. Chyba najlepiej obalać i starać się wykończyć go szybkościowo ;)
Zmieniony przez - kozulowski w dniu 2012-08-13 20:39:32
Zmieniony przez - kozulowski w dniu 2012-08-13 20:39:32
...
Ja wcale nie mówię, że nie warto sparować z cięższymi. Wręcz przeciwnie, zazwyczaj sparuję z cięższymi bo to dużo daje. ;) Właśnie dziś na sparingach próbowałem szybkością coś zdziałać i szło mi nieco lepiej.
...
Staraj się walczyć z góry.
--> www.gamenessteam.pl <--
--> www.pajacyk.pl <--
--> www.polskieserce.pl <--
...
Hrhrhr, a ja właśnie lubię cięższych wciągnąć w gardę, z góry nie lubię z nimi walczyć. Ale tutaj już co kto lubi

Feel the pain and do it anyway...
Obecny dziennik: http://www.sfd.pl/[Stara_Gwardia]_Saida_2014-t993979.html
...
Trenować się powinno walkę z dołu, bo trudniejsza, choć naszym celem powinna być walka z góry.
Pure Guinness
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz