Witam wszystkich. Jak widac po temacie jestem nowy. Powiem cos o sobie moze: trenuje od roku wlasciwie, odkad zaczalem studia w WAT i zyskalem dostep do darmowej silowni (niezle wyposazonej zreszta). Trenowalem ok. 2-3 razy w tygodniu po 1:30h. W trakcie sesji nie cwiczylem nic, po czym opijalem sesje nie cwiczac i nie jedzac prawie nic i nastapil duuuuzy spadek formy i masy... W tej chwili waze 81 kg co przy wzroscie 186 cm raczej nie jest duzo. Biceps tez spadl troche, ale oscyluje w granicach 42-43 cm. Zdjecia sa jak najbardziej aktualne bo probuje wracac do formy i dzisiaj sobie je pyknalem po treningu w piwnicy ;) (taka mini-silownia laweczka ze sztanga 100kg i pare hantli. Na razie sztanga starcza, zwlaszcza na biceps, bo nadgarstki mi nie wytrzymuja wiecej niz 60kg na razie, a na klate trzeba bedzie cos dokupic niedlugo...). Do diet zadnych sie nie stosuje, po prostu mleko pije i jem co lubie ;) Odzywek itp. nie biore zadnych, ale myslalem zeby kupic jakies bialko, kreatyne lub cos. Nie wiem nie znam sie na tym. Jestem amatorem i dlatego prosze o wyrozumialosc przy ocenie moich dokonan. Za 2 miesiace jak zaczne kuracje odzywkami to wrzuce jakies nowe fotki bo te nie sa zbyt ciekawe. (robilem je w lazience, samowyzwalaczem i sie musialem niezle nagimnastykowac zeby sie w kadr zmiescic;)). Dziekuje za komentarze i Pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz
) No a teraz juz poszlo z gorki jesli chodzi o rece i klatke. Plecy tez zaczynaja sie pojawiac, a kaptury bardzo latwo jako-tako zrobic w krotkim czasie. Ja w sumie ze 3 miesiace je cwiczylem. (Najpierw podciagajac sie na rekach na 2 rownoleglych belkach <rece w dol wzdluz ciala, wiesz o co chodzi...>, a potem na sztandze 

SFD FIGHT CLUB[img]../../buziaki/29.gif" alt="" />
Jestem na wakcajach
AGILITY HANDLER PRO