SizeXL: Ja nie traktuje całego tego 'pakowania' jako sportu i nie jest to moja najwieksza pasja, tylko po prostu takie hobby - rozrywka w wolnym czasie. A gdybym nie poswiecal calej uwagi na poczatku tylko na biceps to by tak nie urosl przez rok czasu, podobnie z klatka i potem z plecami. Kiedy stwierdze ze jest ok z barkami i brzuchem to zaczne robic nogi, a na razie po prostu brak mi na to czasu. (I tak ledwo znajduje 1:30h co drugi dzien na trening).
DJ_OKbboy: No w sumie po prostu meczylem gorne partie az do bolu codziennie (mimo iz wlasciwe treningi mialem zazwyczaj co 2-gi dzien, to staralem sie codziennie machnac te 400-500 pompek i ze 300 powtorzen na biceps 7KG hantelka <--- wiecej wtedy nie mialem
) No a teraz juz poszlo z gorki jesli chodzi o rece i klatke. Plecy tez zaczynaja sie pojawiac, a kaptury bardzo latwo jako-tako zrobic w krotkim czasie. Ja w sumie ze 3 miesiace je cwiczylem. (Najpierw podciagajac sie na rekach na 2 rownoleglych belkach <rece w dol wzdluz ciala, wiesz o co chodzi...>, a potem na sztandze podciaganie barkow do gory, spokojnie mozna brac 100kg bez bolu i po paru seriach czuc ze rosna...)...
Poza tym to nie poswiecam jakos cwiczeniom duzo uwagi, nie bawie sie w diety i odzywki i swoja droga troche sie dziwie ze mam jako-takie przyrosty w niewielkim czasie, porownujac z ludzmi trenujacymi na odzywkach itp. (przegladalem troche starszych fotek na forum)... No ale widocznie kazdy ma inne geny...
Pozdrawiam, Piotr, Warszawa...
DJ_OKbboy: No w sumie po prostu meczylem gorne partie az do bolu codziennie (mimo iz wlasciwe treningi mialem zazwyczaj co 2-gi dzien, to staralem sie codziennie machnac te 400-500 pompek i ze 300 powtorzen na biceps 7KG hantelka <--- wiecej wtedy nie mialem
) No a teraz juz poszlo z gorki jesli chodzi o rece i klatke. Plecy tez zaczynaja sie pojawiac, a kaptury bardzo latwo jako-tako zrobic w krotkim czasie. Ja w sumie ze 3 miesiace je cwiczylem. (Najpierw podciagajac sie na rekach na 2 rownoleglych belkach <rece w dol wzdluz ciala, wiesz o co chodzi...>, a potem na sztandze podciaganie barkow do gory, spokojnie mozna brac 100kg bez bolu i po paru seriach czuc ze rosna...)...
Poza tym to nie poswiecam jakos cwiczeniom duzo uwagi, nie bawie sie w diety i odzywki i swoja droga troche sie dziwie ze mam jako-takie przyrosty w niewielkim czasie, porownujac z ludzmi trenujacymi na odzywkach itp. (przegladalem troche starszych fotek na forum)... No ale widocznie kazdy ma inne geny...
Pozdrawiam, Piotr, Warszawa...