...
Arphiel, ja tez spokojnie dam rade zjesc tyle miesa
Do niejadkow nie naleze 
Do niejadkow nie naleze 
...
Arphiel, nie ma tuńczyka bo teraz do dożeram, jak zapisałam tak było
2 godz po zrobieniu wypiski jak mnie dziewczyny zainspirowały.
2 godz po zrobieniu wypiski jak mnie dziewczyny zainspirowały....
no chyba, że tak... wybaczam 







"pod tym niechcianym tłuszczem niekoniecznie ukrywa się nasz ideał urody" Obliques
Don’t be a follower. Be a leader even if for a while you are only leading your shadow.
DT -> https://www.sfd.pl/DT_Arphiel-t1191724.html
...
Dziewczyny leczycie mnie z kompleksów. Toż ja zawsze byłam żarłokiem a teraz się okazuje, że zdechlok jestem i nie potrafię mięcha porządnie opylić 

...
zagadałaś mnie, że prawie zapomniałam: nadal przekraczasz nabiał - zawieś sobie na lodówce kartkę na wielkim napisem "nabiał max 150g/dzień" 

"pod tym niechcianym tłuszczem niekoniecznie ukrywa się nasz ideał urody" Obliques
Don’t be a follower. Be a leader even if for a while you are only leading your shadow.
DT -> https://www.sfd.pl/DT_Arphiel-t1191724.html
...
A co to jest 400 g karkowki
Przeciez to dokladnie 2 kotlety - jeden griluje na lunch a drugi na obiad. To naprawde jest az tyle miesa??
Przeciez to dokladnie 2 kotlety - jeden griluje na lunch a drugi na obiad. To naprawde jest az tyle miesa??...
Wykąpałam się
Bunia w sumie to nie. Dla mnie taka naprawdę wypaśna porcja mięsa to podudzie z indyka. Jak je zjadam w całości na kolację to naprawdę się zapycham. Sprawdziłam i ma 370 g bez kości
A propos, jutro z rana jadę na zakupy i wezmę nie jedno, nie dwa ale trzy udźce i może wreszcie podgonię z tym nabiałem jak sobie takie kolacyjki będę urządzać częściej
A co do nabiału - Arphiel - Przyznaję się bez bicia
To jest moja pięta Achillesowa. Dla osoby, która potrafiła wypić litr mleka dziennie, do tego jakiś koktail na maślance czy kefirze + sery i serki to 150 g jest po prostu niewyobrażalnym ograniczeniem. Odstawiłam już twarożki i sery białe jako że są lepsze źródła białka ale to mleko...nieraz bym się dossała do całego kartonika. Ehhh 
Bunia w sumie to nie. Dla mnie taka naprawdę wypaśna porcja mięsa to podudzie z indyka. Jak je zjadam w całości na kolację to naprawdę się zapycham. Sprawdziłam i ma 370 g bez kości
A propos, jutro z rana jadę na zakupy i wezmę nie jedno, nie dwa ale trzy udźce i może wreszcie podgonię z tym nabiałem jak sobie takie kolacyjki będę urządzać częściej
A co do nabiału - Arphiel - Przyznaję się bez bicia
To jest moja pięta Achillesowa. Dla osoby, która potrafiła wypić litr mleka dziennie, do tego jakiś koktail na maślance czy kefirze + sery i serki to 150 g jest po prostu niewyobrażalnym ograniczeniem. Odstawiłam już twarożki i sery białe jako że są lepsze źródła białka ale to mleko...nieraz bym się dossała do całego kartonika. Ehhh 
...
kup se smietana, zawsze mniejsza ilosc ;-
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
ja pewnei moglabym wciagnac tego 