Szacuny
0
Napisanych postów
26
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
165
Cholera, wyszło tak że nie mam gdzie powiesić.... Pozostaje tylko worek stojący. Tylko pytanie czy taki worek będzie dobry zarówno do rąk jak i nóg. Cena wiadomo, strasznie wysoka. Znalazłem coś takiego: http://allegro.pl/worek-treningowy-stojacy-lonsdale-l46-i2475997562.html . Co o tym sądzicie?
Zmieniony przez - asdqwe123 w dniu 2012-07-08 10:41:44
Szacuny
3
Napisanych postów
103
Wiek
43 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
975
w 100% popieram przedmówcę - worek o wymiarach 150x45 jest w zupełności wystarczający, wiesza się go ok 20-30 cm nad ziemia więc robi się z tego 170-180 a chyba nikt wyżej nie będzie kopał, no bo po co? Trzeba również pamiętać, że do tego dochodzi łańcuch o długości 35-40 cm więc kupując worek większy niż 150 trzeba mieć naprawdę wysokie pomieszczenie. Tak jak juz pisałem ja mam w klubie kilka worków bushido właśnie o rozmiarach 150x45 i sprawdzają się świetnie. Ważne jest aby patrzeć na średnicę, jest sporo worków 150 x 35 ale moim zdaniem 35 to za mało, jest mała powierzchnia uderzenia i trening staje się mniej komfortowy.
Szacuny
3
Napisanych postów
103
Wiek
43 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
975
co do worka stojącego - trenowałem i nie polecam, dziwnie się ćwiczy - poza tym worek ma się kołysać podczas treningu - wyrabia to wyczucie dystansu i poprawia pracę na nogach
Szacuny
0
Napisanych postów
26
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
165
Co z tego że w USA kupują takie za 150$. Tańszego wartego uwagi, stojącego worka nie widzę a niestety chyba tylko taka możliwość mi pozostaje skoro nie mam gdzie powiesić ;/
Szacuny
0
Napisanych postów
26
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
165
Nie do końca. Chodzi mi o sam krętlik który powoduje że worek się obraca wokół własnej osi. Ten krętlik ma być przymocowany do mojego łańcucha, czyli chodzi mi o takiego jak karabińczyk połączony z krętlikiem, żebym go mógł w każdej chwili odłączyć od łańcucha.