Szacuny
0
Napisanych postów
65
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
553
No to teraz całkiem juz nic niewiem..zapytam jeszcze raz:
1. Jeżeli nie zjem jednego posiłku dziennie(np 500kcal), to mam to nadrabiać na następny dzień czy nie?
2. Czyli jeżeli straciłem ten 1kg, to nic z tym nie robić? Problem polega na tym ze zdarza mi się dość często nie zjeść jakiegoś posiłku, co w takim przypadku?
3. Żarcie, a co za tym idzie kasa która wydałem na żarcie poszła się je**ac? Bo straciłem 1kg, czyli 2 tygodnie przez które go zdobyłem poszły na nic?
Bardzo proszę o odpowiedzi na wyszczególnione pytania. Dzieki
Szacuny
0
Napisanych postów
65
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
553
Do domu wracam przeważnie po 16.. Zjadam ryz, potem piersi z kurczaka, potem prawie bohen chleba, potem wypijam oliwę i na końcu zjadam twaróg. Ogólnie to wychodzi to tak ze nie mam prawie przerw pomiędzy posiłkami, czasami 2h jak trening, a to dlatego ze nie lubię jeść szybko, a nawet jakbym chciał to bym nie dal rady wcisnąć. Moje pytanie brzmi: Czy dla organizmu jest to zdrowe? Czyli praktycznie brak przerw pomiędzy posiłkami ( powiedzmy ze przerwy około 10-30minut, na przygotowanie dania).
Jeżeli wyolbrzymian problem to sory.