Powszechnie panuje przekonanie na forum, że wybierając tłuste ryby jako źródło zdrowych kwasów tł. omega3, należy unikać konserw rybnych jak ognia: bo to sama chemia, bo pod wpływem obróbki termicznej tracą dobroczynne właściwości, omega3 etc. Tymczasem całkiem przypadkowo na artykuł Laboratorium Badawczego Morskiego Instytutu Badawczego w Gdyni, którego wyniki wydają się być dość zaskakujące. :)
http://e-ryby.eu/pdf/WR9-10.06-kwasy.pdf
Osobiście ekspertem nie jestem, więc nie mnie jest wypowiadać się w tej materii, jednakże sądzę, że powyższy tekst rzuca nowe światło na problematykę zakazanych "ryb z puchy".
Zapraszam do dyskusji :)
http://e-ryby.eu/pdf/WR9-10.06-kwasy.pdf
Osobiście ekspertem nie jestem, więc nie mnie jest wypowiadać się w tej materii, jednakże sądzę, że powyższy tekst rzuca nowe światło na problematykę zakazanych "ryb z puchy".
Zapraszam do dyskusji :)
Krzysztof Piekarz
