Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
353
już ogarnąłem oliwe z oliwek ;d wale z kielona i jest gicior ;p kurde zbytnio z miejsca nie ruszam.... zobaczymy, a mam sporo tłuszczyku szczególnie na nogach i dupie ;[
"trzeba dążyć do celu, a nie oglądać się za innymi"
Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
353
Kurde stoję dalej w miejscu. Widoczni tyle wynosi moje zapotrzebowanie. W tym największy problem że ledwo daje rade zjeść to co mam w diecie co robić? trzymać białka na tym samym poziomie, żeby mięśnie nie pospadały, i obniżyć węgle żeby troche tłuszczu spalić jak radzicie??
"trzeba dążyć do celu, a nie oglądać się za innymi"
Szacuny
0
Napisanych postów
21
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
353
No właśnie masa, ale nie moge zjeść tyle ile trzeba chodzę przez cały dzień najedzony ale waga w miejscu jak na początku zabawy poszła w góre to teraz ch**nia, i teraz się zastanawiam co lepiej. Najlepiej by było jakbym zrzucił troche tłuszczyku i przybrał na masie, ale chyba jest to nie możliwe...
"trzeba dążyć do celu, a nie oglądać się za innymi"