Witam!
Mam pytanie odnośnie pływania i ich wpływu na plecy. Chodzi mi tutaj o sylwetkę V . Wiadomo że pływanie wpływa na szerokość pleców jeden styl mnie drugi więcej. Wydaje mi się że najbardziej styl motylkowy(delfin) ale nie jestem pewien bo się na tym nie znam. Każdy kto chociaż troszkę ma pojęcie o pływaniu wie że pływanie motylkiem jest bardzo wyczerpujące wiem to po sobie. I stąd moje pytanie. Jeżeli do pływania motylkiem założyłbym płetwy przyniosłoby to efekty? Czy lepiej pływać bez i np. stylem klasycznym? Nie wiem czy to dobry dział ale innego odpowiedniego nie mogłem znaleźć :)
Zmieniony przez - komo23 w dniu 2012-03-30 18:22:56
Mam pytanie odnośnie pływania i ich wpływu na plecy. Chodzi mi tutaj o sylwetkę V . Wiadomo że pływanie wpływa na szerokość pleców jeden styl mnie drugi więcej. Wydaje mi się że najbardziej styl motylkowy(delfin) ale nie jestem pewien bo się na tym nie znam. Każdy kto chociaż troszkę ma pojęcie o pływaniu wie że pływanie motylkiem jest bardzo wyczerpujące wiem to po sobie. I stąd moje pytanie. Jeżeli do pływania motylkiem założyłbym płetwy przyniosłoby to efekty? Czy lepiej pływać bez i np. stylem klasycznym? Nie wiem czy to dobry dział ale innego odpowiedniego nie mogłem znaleźć :)
Zmieniony przez - komo23 w dniu 2012-03-30 18:22:56
Krzysztof Piekarz