Szacuny
39
Napisanych postów
1604
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
14259
Pytania takie z którymi osoba ćwicząca cały czas się styka, więc luz. Rafalsky czekam na relacje no i powodzenia. Właśnie mógłbyś zrobić taką małą relacje na bieżąco , na pewno wiele osób chętnie by czytało.
Szacuny
0
Napisanych postów
72
Wiek
40 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6376
Mój kolega posiada papierek instruktora kulturystyki... ciężko mi to skomentować, ponieważ na kursie uczono go tylko ćwiczeń na maszynach. Nie ma on pojęcia co to jest martwy ciąg (i chyba w życiu go nie wykonywał), jego znajomość anatomii to porażka, a najdziwniejsze jest to, że chodzi teraz na siłownię i plan układa mu instruktor na siłowni, bo on... nie ogarnia tematu. Tak... to akurat ten kurs na instruktora kulturystki, który nic nie wnosi, a może innemu człowiekowi zaszkodzić. Tak... to ten kurs, za który się płaci i ma się papierek.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Pomijając tragiczny poziom kursu, zastanawia mnie po co tacy ludzie jak twój kolega robią takie kursy. Jeśli ktoś, się tym nie interesuje i tego nie lubi to ten papierek mu w niczym nie pomoże. Samo chodzenie na siłownie nie wystarczy. A jak już ktoś przyjmie do pracy takiego człowieka, to i tak on za długo na tym stanowisku nie popracuję.
Szacuny
13
Napisanych postów
2484
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
23923
NatalkaoOo - czy Twój kolega robił ten kurs w PASie? Mój kurs będzie prowadzony przez Głuchowskiego i Krzysztofa Stolarczyka mam nadzieję że Panowie narzucą poziom.
Szacuny
0
Napisanych postów
72
Wiek
40 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6376
Arthur777 - najgorsze jest to, że pełno jest instruktorów takich jak mój kolega, który ma papier, a jego poziom wiedzy jest znikomy. Rafalsky89 - nie, nie robił kursu w PASie.
Szacuny
3
Napisanych postów
105
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
7170
Ukończyłem kurs PAS w Warszawie, jak to wyglądało. Najpierw wykłady z anatomii, suplementacji, odżywiania i ogólnie kulturystyki. Wyglądały one tak że prowadzący prowadził wykład który był też niejako dyskusją z uczestnikami kursu, można było wplatać swoje pytania opinie itd. Ogólnie atmosfera bardzo fajna luźna. Później zajęcia na siłowni podzielone jeden dzień jedna partia mięśniowa. Omówienie teorii i kolejne pokazywanie wykonywania ćwiczeń przez prowadzącego. Po tym każdy wykonywał je sam i był ewentualnie korygowany. Co do egzaminu teoria nie była mega trudna ale ktoś kto nie interesował sie tym wszystkim raczej nie ma szans nauczenia podczas kursów. Pytania nie były podawane i np było co to jest ruch koncentryczny? U mnie zdawalność wyniosła 60% a osób które naprawde tam sie nienadawały nie było wiele. Egzamin praktyczny to wykonanie 3 ćwiczeń raczej formalność. Był jeszcze egzamin ogólny na który są podawane pytania. Dostajemy 6 pytań losowych i na 4 trzeba odpowiedzieć na zaliczenie. Nie było możliwości ściągnięcia tam, ostro pilnowano :) Z pytań wiele nie pamiętam ale było np . Kto był pierwszym zwycięzcą mr. Olympia, coś o Waiderach było. Przyczep początkowy i końcowy ale nie pamiętam już czego. Dawkowanie l glutaminy. Komu zaleciłbyś kreatynę. Rozpisanie planu dla początkującego..to tyle co narazie przychodzi do głowy