HIIT podobnie jak trening siłowy rozrywa włókna mięśni, które potem muszą się zregenerować. Jak jesteś na redukcji, to taki trening na czczo spotęguje katabolizm mięśni i spowoduje szybką utratę siły.
Jak już, to weź trochę BCAA przed, żeby organizm nie musiał szukać białka do naprawy w mięśniach. To pomoże, ale HIIT w dni nietreningowe rozwali i tak osłabioną dietą redukcje i spadki siły masz prawie pewne.
Areoby o niskiej intensywności są o tyle lepsze, że nie są tak obciążające i nie wymagają długiej regeneracji. A na zachowanie siły najlepiej dalej ćwiczyć, wtedy można zachować mięśnie, a czasem nawet zwiększyć je.
Jak już, to weź trochę BCAA przed, żeby organizm nie musiał szukać białka do naprawy w mięśniach. To pomoże, ale HIIT w dni nietreningowe rozwali i tak osłabioną dietą redukcje i spadki siły masz prawie pewne.
Areoby o niskiej intensywności są o tyle lepsze, że nie są tak obciążające i nie wymagają długiej regeneracji. A na zachowanie siły najlepiej dalej ćwiczyć, wtedy można zachować mięśnie, a czasem nawet zwiększyć je.