Ja na Twoim miejscu bym robil
bill starr 5x5, ideailnie w pn sr pt + sporo bcaa na regeneracje, bo sam bill starr wyczerpuje, a w polaczeniu z judo latwo o przetrenowanie. Co prawda srednio to na mase, ale jak rozplanujesz przytycie 10kg w np. pol roku, to wyjdzie bardziej oplacalnie, bo przynajmiej Ci sporo sily wpadnie, a miecho przy okazji.
W ciagu ostatnich 9 tygodni na BS 5x5 zrobilem progres na martwy ~15-17,5kg , przysiad 5kg, o klacie nie mowie bo barki przetrenowalem jak to juz mam w zwyczaju przez judo itp :D
ew. mozesz sprobowac cos w mysl tego co ja teraz chce robic silka w wt i sb (treningi silowe, wtorek - piatkowy trening billstar , sobota - srodowy trening billstarr (zamiast barkow - klata w moim przypadku) + w czwartek co 2 tyg (tak mi zajecia akurat pasuja) trening obwodowy. niewazne ile wpakujesz kcal nadwyzki imo przy czyms takim zalać sie fatem jest niewykonalne. dni wt czw sb sa oczywiscie przykladowe, mozna zamieniac na poneidzialek sroda piatek itp. a, treningi judo mam w pn,wt,sr,czw
pozdrawiam
Zmieniony przez - Workis w dniu 2011-10-26 22:46:19