Szacuny
3
Napisanych postów
69
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
617
Witam, otóż mam mały problem, kiedyś borykałem się z zgubieniem tkanki tłuszczowej, udało mi się to, schudłem i to może za bardzo, z biegiem czasu chciałem nabrać masy mięśniowej, trzymałem się diety itp, chodziłem intensywnie na siłownie i efekty były, z różnych powodów musiałem zaprzetać treningów, później pochodziłem na Taekwon do, następnie znów na siłownie, efekty były... od dłuższego czasu nie chodzę nigdzie, mam 20 lat i choć ważę tylko 71,5 przy 181 cm wzrostu dokucza mi to że mam nadmiar tkanki tłuszczowej.. chodzi mi szczególnie o brzuch i klatkę piersiową, z tym 2 chciałbym najbardziej się uporać(przypominają już trochę kobiece...) Od 20 dnia miesiąca mam zamiar wybrać się albo na siłownię i ćwiczyć na poważnie z pełnym zaangażowaniem bez o******lania się albo zapisać się na jakieś sztuki walki... Rzecz w tym że nie wiem co mam zrobić, olać tłuszcz, pójść na siłownię, ułożyć dietę wysoko węglowodanową i białkową i ćwiczyć i patrzeć się jak rośnie mi masa mięśniowa (zazwyczaj gdy chodziłem na siłownię, wzystko się jakoś formowało i nie widziałem oraz nie zwracałem uwagi na tkankę kłuszczową, troche chyba się spaliło oraz stała się mniej widoczna) czy po prostu zapisać się na Sztuki walki do tego ćwiczyć w domu aeroby + inne ćwiczenia oraz ułożyć dietę niskowęglowodanową i wysoko białkową. Troche mam dylemat bo nie wiem co zrobić niby jestem szczupły, ręce mam wyrobione itp z nogami problemu nie mam chodzi tu tylko o klatke, brzuch... Co byście doradzili?
Szacuny
3
Napisanych postów
857
Wiek
35 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
8849
Dobrą dietę dopiętą na ostatni guzik, siłka 3x FBW i aeroby w DNT. Jak na tym polecisz to szybko pozbędziesz się tłuszczu zwłaszcza, ze jak mówisz nie ma go aż tak sporo. Co do diety proponowałbym Ci low carb lub zbilansowaną.
Szacuny
21
Napisanych postów
548
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6397
Dobrym pomysłem jest powrót do SW, jeżeli to sprawia przyjemność. Do tego dołóż siłkę ze 2 razy. Raz w tygodniu dorzuć interwały i będzie dobrze (chyba, ze SW 3x w tygodniu to już nie trzeba, gdyż na treningach są z reguły). Mi bardzo służy low carb, ale to już indywidualna cecha więc sam zobacz co bardziej się sprawdzi.
Dzień bez treningu to dzień stracony...
ZAPRASZAM NA BLOG - FITNESS, IRONMAN, KARATE
http://bartoszdabrowski.pl
Szacuny
3
Napisanych postów
69
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
617
W sumie teraz nie wiem co robić bo z chęcią poszedł bym na siłownię i może z czasem po 3-4 miesiącach intensywnego treningu to by się jakoś wszystko ukształtowało? Nie mam opcji chodzenia tu i tu, muszę wybrać między jednym a drugim ;)
Szacuny
3
Napisanych postów
69
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
617
Heh po prostu przez ten czas przez który nie ćwiczyłem zalałem się lekko tłuszczem, piwko + jedzenie wszystkiego co popadnie pod ręce, to wszystko zrobiło swoje, obecnie ten wygląd mi przeszkadza, dylemat mam w tym czy to spalić czy chodzić zacząć chodzić na siłownię zacząć i zacząć trening na masę wraz z jakąś dietą a tłuszcz który mam częściowo się spali (może w małej mierze ale zawsze coś) i poprawi się estetyka sylwetki ;)
Szacuny
3
Napisanych postów
69
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
617
Co do diety nie zawszę mogę sobie pozwolić na to a wiem że to spora część sukcesu ^^ Co do tego wszystkiego, przez najbliższe 2 tyg będę poświęcał od godziny do 1,5h aerobów w domu, później zapiszę się na siłownię. Dziwne to wszystko bo wszędzie jestem szczupły a w tych 2 miejscach nie, gdybym miał zgubić pare kg a wiadomo że miejscowe zgubienie nie jest możliwe całkowicie bym się wychudził w niektórych miejscach, znajomy powiedział że powinienem nabierać masy bo szczupły jestem, poczekamy zobaczymy po 2 tyg zacznę masować, być może teraz wszystko tak wygląda bo kiedyś mięśnie były większe po czym nastąpił zanik i teraz mam obwisłą skórę ;x
Zmieniony przez - dante91 w dniu 2011-09-07 22:30:54