Mam problem... Od maja zbijam wage, dieta zbilansowana, szlo rowno 1 kg na tydzien. Caly czas tylko dieta + rowerek stacjonarny prawie codziennie.
Po urlopie postanowilem dolaczyc silownie, w tej chwili trenuje tak:
Pon Sr Pt - trening silowy FBW, po treningu 20 min aerobow na biezni
Wt Czw - Indoor Cycling 1h
Sobota - bieznia 1h
Diete ogarnalem dokladniej wg Waszych wskazowek - I od pierwszego sierpnia waga stoi...
I teraz pytanie - czy to efekt tego ze od treningu silowego miesnie rosna? Czy moze indoor cycling jest zly zamiast aero? Trzymac ten plan, czy moze wracac do samego rowerku?
Po urlopie postanowilem dolaczyc silownie, w tej chwili trenuje tak:
Pon Sr Pt - trening silowy FBW, po treningu 20 min aerobow na biezni
Wt Czw - Indoor Cycling 1h
Sobota - bieznia 1h
Diete ogarnalem dokladniej wg Waszych wskazowek - I od pierwszego sierpnia waga stoi...
I teraz pytanie - czy to efekt tego ze od treningu silowego miesnie rosna? Czy moze indoor cycling jest zly zamiast aero? Trzymac ten plan, czy moze wracac do samego rowerku?
Krzysztof Piekarz
Chyba każdy zgodzi się, że o to chodzi w zdrowym odchudzaniu. Przejmowałbyś się, gdybyś musiał szybko zrzucać wagę np. do walki o mistrzostwo świata w boksie 
. Do maja pakowałem głównie chipcy i piwo do żołądka :). Na razie nie mysle jeszcze o pakowaniu (zreszta czy w wieku 31 lat mozna jeszcze przypakowac bez supli igłowych?), tylko o tym, żeby wygladac jak człowiek, a nie tucznik