Szacuny
11
Napisanych postów
2407
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
37030
Bull, czy przewidujecie jakies nowe smaki poza cyttryna?
Pod wzgledem cena/jakosc zdecydowanie najlepszy produkt na rynku. Nie szukam niczego innego, no chyba, ze nie bede mogl spojrzec na cytryne przez tak intensywne uzytkowanie. :D
Szacuny
167
Napisanych postów
4456
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
65802
Ja mam problem z rozpuszczalnoscia. Po wymieszaniu z woda powstaje piana tak na okolo 3cm i za nic nie da sie tego rozpuscic, pozatym widac w wodzie jeszcze jak plywaja jakies tam drobiny.
Najlepsze jest to, ze po odczekaniu 5-10min wszystko znika samo. Problem jest wtedy jak chce sie szybko wypic i leciec na silke (przez to sie spoznilem ostatnio).
Zrobilem test, probowalem wymieszac w shakerze treca z taka kratka i blenderem, w obu przypadkach jest tak samo. Co prawda blederem nie widac nic w wodzie ale piana i tak zostaje.
Mieszam z woda mineralna, sredniozmineralizowana (nie wiem czy to moze miec jakies znaczenie).
Ogolnie jest dobrze, lykam przed a potem popijam na silce i smak jak najbardziej ok (choc porownanie do gripexu trafne ;)
Wiec jesli jest taka mozliwosc to prosze cos z ta piana zrobic.
Szacuny
167
Napisanych postów
4456
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
65802
Probowalem, najpierw sprawdzalem poprostu mieszanie lyzeczka w szklance ale jest jeszcze wieksza tragedia.
Czytalem opinie innych i to ciekawe jest, ze nie macie takich problemow.
Od partii zalezy?
Szacuny
41
Napisanych postów
1402
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
18065
Wczoraj mialem pierwszy trening z tym bcaa. Rozpuscilem 15g w 1.5l wody i nadal bylo czuc dosc fajny cytrynowy smak. Piana u mnie tez troszke sie robi, poprostu przelewam do butelki z shejka bcaa dolewam jeszcze raz wody, oplukuje, znoeu do butelki i jest git.
Polecam jak najbardziej - cena super
Szacuny
167
Napisanych postów
4456
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
65802
Nie no, z butelka nie ma problemu, wsypuje, pomieszam i za 15min jak jestem na silce to wszystko jest git. Problem jest tylko jak chce na szybko w szklance ale juz staram sie poprostu pol godziny wczesniej rozrobic i jest ok.
Smakowo fajne jest bo takie slodko-gorzkie, nie "suszy" po tym.