Szacuny
0
Napisanych postów
88
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2334
Ale jaki smak ma złoty medal na IO, jeśli powszechnie wiadomo, że zwycięzca nie jest najlepszym pięściarzem, ponieważ zabronili bić się lepszym? Osobiście bym pozwolił przystąpić zawodowcom, jednak jestem pewien, że niewielki odsetek by się zgodził wziąć udział (zbyt niska gaża, kontrole antydopingowe, niewłaściwy sprzęt czy sposób punktowania).
Szacuny
0
Napisanych postów
200
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
4651
dikej nie znasz się to po co się udzielasz. Przeboksuj kilka lat, jeżdżąc na zawody nawet te podrzędne absolutnie za darmo, zbierając tylko doświadczenie to będziesz wiedział, że IO są dla ciebie szansą zmiany życia, a także ukonorowaniem wielu lat darmowej i morderczej pracy. Zawodowcy na IO - NIGDY W ŻYCIU. Boks zawodowy i amatorski to dwa różne sporty.
Szacuny
0
Napisanych postów
88
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2334
Dwa różne sporty- zgadzam się. Jednak nie zapominaj jaki jest główny cel Igrzysk. Chodzi o zebranie najlepszych sportowców w jednym miejscu na czas wydarzenia. Poza tym nie podoba mi się Twój ton. Czy każda inna opinia musi spotykać się z Twoją krytyką? Abstra***ąc od faktu, że przeżyłem epizod z boksem. Non-profit oczywiście.
Szacuny
0
Napisanych postów
169
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
599
Co wy ludzie gadcie.
Od dawna sport nie jest zabawą. Sport wyczynowy niczym nie różni się od zawodowego. Boks to ostatnia archaiczna dyscyplina, która oddziela zawodowców od tzw amatorów. zapominacie o tym, ze wielu dobrych amatorów, pozwoli jednocześnie tez miec walki zawodowe. Boks zawodowy nie jest jakimś kolejny etapem. To jakiś chory przesąd. Duzo bokserów zawodowych miało marną lub wcale przeszłosc amatorską. W Polsce przykładem jest Sosnowski, a na swieci guru Tayson. Oczywiście z czołówki wielu też miało kariere ale to nie jest zasada. Boks amatorski moze pomóc w karierze ale nie jest żadnym etapem.
Szacuny
11
Napisanych postów
773
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
9531
Mistrz Europy wagi ciężkiej, Aleksander Dimitrenko (31-1, 21 KO), nie tylko przygotowuje się obecnie do kolejnej obrony swojego tytułu, która będzie miała czas i miejsce 24 września w Hamburgu (zmierzy się z Anglikiem Michaelem Sprottem), ale też rozmyśla o swojej dalszej karierze, w tym o udziale w Igrzyskach Olimpijskich:
- Moim celem jest zostać mistrzem świata wagi ciężkiej, a tym samym przejść do historii niemieckiego boksu, jako drugi, po Maksie Schmelingu, czempion. Mam też inne plany, np. Igrzyska Olimpijskie. Wkrótce możliwy będzie w nich udział zawodowców, więc chciałbym zdobyć dla Niemiec złoty medal olimpijski w Rio de Janeiro w 2016 roku. Igrzyska Olimpijskie - to dla każdego sportowca najbardziej znaczący moment w karierze. Jestem w świetnej formie i ciężko przygotowuje się do kolejnej walki. Na pewno nie zlekceważę doświadczony Michaela Sprotta - napisał w komunikacie prasowym Rosjanin z niemieckim paszportem.
źródło: bokser.org
Bardzo pożyteczną rzeczą dla niewykształconego człowieka jest czytanie zbioru cytatów