No to dupka blada, otrebow juz nie bedzie
yosis dziekuje za spostrzezenia i podpowiedzi
Chleb mam zamiar piec, w weekend bede robic zakwas no i potem trzeba czekac jakies 2 tygodnie i mozna piec. Jesli chodzi o wedliny to jest to oczywiscie oszczednosc czasu. Mieszkam w DK i tu niestety wszystko jest paczkowane i ofoliowane, wyboru swiezego miesa praktycznie nie ma
ale niedlugo bede w PL to zrobie zapasy, popieke i pomroze
Dzisiaj u nas tak leje, ze nic prawie nie widac i niestety trening musialam wykonac na biezni. Zrobilam tak jak Szefowa kazala:
5 min trucht
15 sek SPRINT/45sek trucht x5
5 min cool down
Chcialam jeszcze dodac, ze na diecie czuje sie bardzo dobrze. Bywam glodna, szczegolnie wieczorem przed pojsciem spac, ale postanowilam ograniczyc troche bialko w ciagu dnia na rzecz wpicia odzywki przed snem - czy to rosadne???
Dzisiejsze jedzonko:
I moj przepyszny omlet
(jajka, cebula, pieczarki, szpinak, pomidor, szczypiorek)
Zmieniony przez - Hanunti w dniu 2011-07-21 22:47:00
yosis dziekuje za spostrzezenia i podpowiedzi
Chleb mam zamiar piec, w weekend bede robic zakwas no i potem trzeba czekac jakies 2 tygodnie i mozna piec. Jesli chodzi o wedliny to jest to oczywiscie oszczednosc czasu. Mieszkam w DK i tu niestety wszystko jest paczkowane i ofoliowane, wyboru swiezego miesa praktycznie nie ma
ale niedlugo bede w PL to zrobie zapasy, popieke i pomroze
Dzisiaj u nas tak leje, ze nic prawie nie widac i niestety trening musialam wykonac na biezni. Zrobilam tak jak Szefowa kazala:
5 min trucht
15 sek SPRINT/45sek trucht x5
5 min cool down
Chcialam jeszcze dodac, ze na diecie czuje sie bardzo dobrze. Bywam glodna, szczegolnie wieczorem przed pojsciem spac, ale postanowilam ograniczyc troche bialko w ciagu dnia na rzecz wpicia odzywki przed snem - czy to rosadne???
Dzisiejsze jedzonko:
I moj przepyszny omlet
(jajka, cebula, pieczarki, szpinak, pomidor, szczypiorek)
Zmieniony przez - Hanunti w dniu 2011-07-21 22:47:00
ale fajnie wyglada, pewnie smaczny

Pojechalam z moim mezem do lasu, ja na rowerze a on sobie obok biegl, po godzinie sie zamienilismy. Dawno razem nie cwiczylismy i musze przyznac, ze we dwojke jest razniej. Duzo mi pomogl odliczajac czas i wogole nie musialam sie na tym skupiac. Ostatnio, robiac HIITa na biezni myslalam ze zwarjuje wciskajac co chwile jakis guzik, zeby zwiekszyc lub zmiejszyc tempo! Masakra. Jutro planuje sobie zrobic wycieczke rowerowa na jakies 40km i mam nadzieje ze pogoda dopisze
dobrze że się nie dałaś