Witam,mam wyjazd na 10 dni i boje się ze stracę kilogramy o które tak długo muszę walczyć.Mam białko,białko na noc i gainera.Dylemat polega na tym jak to rozegrać,Czy na wyjeździe brać np.gainera a białko zostawić na przyjazd i treningi czy na odwrót może?muszę wybrać,bo tego i tego mam akurat na wyjazd,choć w zamian gainera mógłbym wstawić kaszki które maja duzo wegli,kcal i troche bialka:/ czekam na odp:)pozdrawiam
..masa sama się nie zrobi..
Krzysztof Piekarz
