Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
187
Chciałbym poznać jakiś sposób na zmniejszenie procentów tłuszczu bez tracenia masy mięśniowej. Wiem, każdy powie że biegać. Niestety właśnie taki jest problem że miałem skręconą kostkę i nie bede biegać przez najbliższe pare miesięcy, więc prosiłbym o jakiś sposób nie obciążający a bardzo nóg. Z góry dziękuje:)
PS: A6W mam za sobą ale niestety cały "kaloryfer" ukryty jest pod warstwą tłuszczu. Jest tak że jak naciągnę skóre rękami to go dopiero widać :(
Szacuny
40
Napisanych postów
7165
Wiek
37 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
30776
Ivan93, pomyślałeś choć przez sekundę o tym jak ma robić przysiady po skręceniu kostki?
Kostka jest jednym z najbardziej delikatnych stawów i każdy jej uraz, który powoduje jakieś zmiany w naturalnej anatomicznej budowie stawu wymagają dość długiej rehabilitacji. O ile chodzić można zacząć dość szybko to bieganie, skakanie, czy tym bardziej przysiady z obciążeniem.
Poza tym nie trzeba chodzic na silownie zeby chudnac. To, że jest to dział dla koksów, nie znaczy, że każdy kto tu przychodzi musi nim być. Fakt, że siłownia znacznie ułatwia i daje lepszy rezultat wizualny po zakończeniu redukcji, ale to nie jest warunek konieczny.
Dlatego proszę najpierw nabrać trochę dystansu do problemu i spojrzeć na niego indywidualnie, a jeśli nie potrafisz, to po prostu nic nie mów.
Do autora
Powiedz, jakie rodzaje aktywności możesz wykonywać? Co powiedział lekarz?
Szacuny
1
Napisanych postów
400
Wiek
35 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
12425
Ja polecam jeździć na rowerze. Dorzuć do tego basen. Do tego dobra dieta i będzie szło. Siłownie jak możesz też dorzuć. Na nogi możesz robić uginania/prostowania. To co nie obciąża stawu.
Zmieniony przez - 4move w dniu 2011-06-10 17:53:44
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
187
Tylko że właśnie ile tej jazdy, i w jakim tempie? Chodzi o to żeby sie zmęczyć? kiedyś (zeszłe wakacje) bardzo dużo jeździłem na rowerze, codziennie 20km to był minimum. Niestety jakoś nie czułem żeby mi to coś dawało :(