Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
89
Witam w poniedzialek ide na pierwszy trening karate kyokushin i dreczy mnie pewne pytanie dotyczace egzaminow na pierwsze stopnie kyu czy sa one plate? jezeli tak to moglby mi ktos powiedziec ile sie za nie placi?
z gory dzieki za pomoc
Szacuny
0
Napisanych postów
374
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
3801
Egzamin będzie płatny na bank! A ile, to musisz się dowiedzieć w klubie do którego będziesz chodził! Inaczej się płaci za stopnie junior a inaczej senior. Co do ew. obawy przed niezdaniem pierwsych egzaminów - to nie ma szans
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
89
co to to nie nie dosc ze 100zl pojdzie na karate-gi i 50zl miesiecznie na treningi to jeszcze na egzaminy tyle trzeba placic najwyzej bede latal z bialym pasem
Szacuny
21
Napisanych postów
548
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6397
Egzamin kosztuje około 60zł.
Jeżeli chodzi o częstotliwość to na 9,8 kyu gdzieś co 3 do 6 miesięcy, 7,6 kyu co pół roku do roku, a potem to już zależy od zaangażowania i umiejętności :)
Dzień bez treningu to dzień stracony...
ZAPRASZAM NA BLOG - FITNESS, IRONMAN, KARATE
http://bartoszdabrowski.pl
Szacuny
21
Napisanych postów
548
Wiek
41 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6397
Tak, płaci się osobno za każdy stopień. Egzamin masz zapewne w czerwcu więc nie wiem czy będziesz mógł zdawać od razu na 9 kyu - na krótki staż. Z resztą nie ma się co spieszyć. Chodzi o to aby umieć a nie świecić pasem i się potem wstydzić...
Dzień bez treningu to dzień stracony...
ZAPRASZAM NA BLOG - FITNESS, IRONMAN, KARATE
http://bartoszdabrowski.pl
Szacuny
5
Napisanych postów
732
Wiek
35 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8051
co to to nie
nie dosc ze 100zl pojdzie na karate-gi i 50zl miesiecznie na treningi to jeszcze na egzaminy tyle trzeba placic
a wyobraz sobie ze sa tacy co i za zawody placa z wlasnej kieszeni. I co najlepsze nie marudza. To jest kyokushin a nie pilka nozna, tutaj przuchodzisz na to bo chcesz i poswiecasz sie temu w jakims stopniu, kyokushin wymaga wyrzeczen.
Chociaz ja wychodzilem zawsze z podobnego zalozenia, najpierw nie chcialem placic za stopnie dzieciece to siedzialem na pierwszym pasku przez 4 lata, potem kazali mi robic stopien zebym mogl na zawody jezdzic bez przekretow z paskiem, od tego czasu jak zrobilem odpowiedni stopien to raczej sie do egzaminow nie pale, wole umiec na jakis stopien niz go miec.