Co robicie, ludzie, zeby nie jesc po 19-20:00 ??????
Dla mnie to jest tajemnica i kamien filozoficzny :/
Caly dzien zwykle potrafie sobie obiecywac,ze po kolacji nic nie tkne, po czym lapie sie z zezarta polowa bohenka i parowka w drugiej rece, a przecie mam byc na diecie :(, co robic??? :(((
Potem mam faze na 2 dzien, cwicze jak opetana po 4 godz. w sumie na dzien nawet, po czym wracam wieczorem do domu, prawie nie jestem glodna, to cos tam dziabne tylko -i od 22 dawaj, znowu wlacza mi sie lampka i zre jak dzika swinia , blagam-heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelp :(((((((
Czy ktos ma podobnie? Co wtedy robisz? co pomaga...
chce przypakowac!
Dla mnie to jest tajemnica i kamien filozoficzny :/
Caly dzien zwykle potrafie sobie obiecywac,ze po kolacji nic nie tkne, po czym lapie sie z zezarta polowa bohenka i parowka w drugiej rece, a przecie mam byc na diecie :(, co robic??? :(((
Potem mam faze na 2 dzien, cwicze jak opetana po 4 godz. w sumie na dzien nawet, po czym wracam wieczorem do domu, prawie nie jestem glodna, to cos tam dziabne tylko -i od 22 dawaj, znowu wlacza mi sie lampka i zre jak dzika swinia , blagam-heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelp :(((((((
Czy ktos ma podobnie? Co wtedy robisz? co pomaga...
chce przypakowac!
Krzysztof Piekarz

leniwa i d****na maskotka-mafia.suple.hardcor.pl
zamiast dawać soga kliknij tu :
hehe