Siema chopacy... nie jestem zielony wiec podlacze sie do rozmowy i powiem o kilku moich refleksjach:
Chocbys mial niesamowicie silny biceps i skladal 40-50kg na lapke (jedna) to bez silnego nadgarstka i palcow nie powalczysz. Kazdy rasowy armwrestler potrafi dostrzec slabosci przeciwnika - juz sam uchwyt wiele mowi
, wiec uwazam ze wazne jest aby skupic sie na podstawach (czyli cwiczenia ktore nie sa standardowe dla masowca czy rzezbiarza) - utrzymanie kata 90 (biceps) i wszystkie cwiczenia nadgarstka i palcow, a pozniej mozna nasladowac mistrzow tego sportu.
Chocbys mial niesamowicie silny biceps i skladal 40-50kg na lapke (jedna) to bez silnego nadgarstka i palcow nie powalczysz. Kazdy rasowy armwrestler potrafi dostrzec slabosci przeciwnika - juz sam uchwyt wiele mowi
, wiec uwazam ze wazne jest aby skupic sie na podstawach (czyli cwiczenia ktore nie sa standardowe dla masowca czy rzezbiarza) - utrzymanie kata 90 (biceps) i wszystkie cwiczenia nadgarstka i palcow, a pozniej mozna nasladowac mistrzow tego sportu.