moim zdaniem natomiast warto obliczyć sobie podaż o3 i o6 w diecie i dbać by przedział relacji wynosił 1:1 - 1:5. Uwzględniłbym jednak i długołańcuchowe o3 i kwas alfa-linolenowy. Można złożyć oczywiście, iż wyjściowa dawka EPA i DHA to np w/w 2g lub więcej.
Jesli chodzi o obserwacje - w wypadku o3 trudno jest dobierać dawkę względem efektywności, bo efektywnośc to ogólnierozumiana wypadkowa z działania róznych czynników żywieniowych i suplementacyjnych z jednej strony, treningowych i środowiskowych (choćby przedłużający stres czy ilość/jakość snu które mają nieporównywalnie większy wpływ na skład ciała niż o3) z drugiej. Choć w wypadku niektórych osób - jest to pewnie mozliwe.
Jesli chodzi o obserwacje - w wypadku o3 trudno jest dobierać dawkę względem efektywności, bo efektywnośc to ogólnierozumiana wypadkowa z działania róznych czynników żywieniowych i suplementacyjnych z jednej strony, treningowych i środowiskowych (choćby przedłużający stres czy ilość/jakość snu które mają nieporównywalnie większy wpływ na skład ciała niż o3) z drugiej. Choć w wypadku niektórych osób - jest to pewnie mozliwe.
Ale spróbuje bo Cię lubię: chodzi mi o to że nie rozumiem nagonki na Omega 3 tylko dlatego że w dużych dawkach powoduje krwotoki i na tym można zanegować ich bardzo korzystne działanie na nasz organizm, a to że WSZYSTKO szkodzi w nadmiarze wie każdy i można to odnieść do każdego tematu w na tym forum np. duże dawki kretyny szkodzą itp., itd.
