Szacuny
1
Napisanych postów
58
Wiek
41 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
594
Wydaje mi się ,że zapasy są lekceważone przez polskich trenerów i zawodników co zawsze wychodzi przy wyjazdach do USA.
Jewtuszko przegrał ze średniej klasy zapaśnikiem, Grabowski z Colem (dobry zapaśnik) przegrał przez zapasy. Oliva przyjechał na KSW i pozamiatał. Held i Moks chyba też byli nokautowani z góry... Ciekawi mnie czy kluby MMA robią sparingi z klubami zapaśniczymi.
Szacuny
0
Napisanych postów
23
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
641
Dokładnie tak jak mówisz maxwell rd.
@rakhu1
Ja jak mnie zestawisz z chłopakiem bez nóg to wypadnę jak osoba z niesamowitymi highkickami :). Mierzmy zawodnika nie przez pryzmat tego jak wypadł ale patrząc też na tle kogo :D. Może to być moje jakieś uprzedzenie ale ja osobiście nie widzę fenomenu Materli
Nigdy nie wygrasz walki jeżeli do niej nie wyjdziesz.
Szacuny
1
Napisanych postów
2607
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
17835
"Jewtuszko przegrał ze średniej klasy zapaśnikiem" - ten koleś to nie był zapaśnik
Zapasy są ćwiczone przez polskich zawodników, nie martw się, tylko problem jest tego typu, że wielu polskich zawodników i trenerów nie przerzuciło się jeszcze na nowy styl walki mma i nie dopasowują przygotowań, taktyki pod nowoczesnych zapaśników, a jesteśmy jeszcze cały czas w czasach Pride, gdzie mma to byli głównie zawodnicy stójka/parter. Nowoczesne mma dużo bardziej opiera się na zdobyciu pozycji dominującej i kontroli przebiegu walki przy siatce, w klinczu niż kilka lat temu niestety.
Co do poziomu zapasów to jak w wielu innych dyscyplinach jest w Polsce zapaść i nie mamy wielu zawodników wywodzących się z tego sportu walki niestety
Szacuny
0
Napisanych postów
23
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
641
Powód jest prosty w Stanach Zjednoczonych jest wielu zawodników i trenerów którzy wywodzą się z zapasów. Trenują zapasy w szkołach w uniwersytetach u nas nie ma takiego zjawiska mało który zapaśnik wysokiej klasy decyduje się na przerwanie kariery zapaśniczej i rozpoczęciu treningów mma. U nas mma głownie kojarzone jest z klubami BJJ.
W mojej opinii sparingi zawodników mma z zapaśnikami na zasadach zapaśników to nie rozwiązanie każdy zawodnik mma musiałby poświęcać się treningowi zapasów na równi z treningami bjj i stójki. Sam brałem udział/oglądałem treningi Daniela Dowdy w zapasniczym klubie AKS oraz Kułaka w Grunwaldzie były to pojedyncze zajęcia z których nic nie da się wyciągnąć i które polegały głownie na byciu obalanym.
Nigdy nie wygrasz walki jeżeli do niej nie wyjdziesz.
Szacuny
1
Napisanych postów
58
Wiek
41 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
594
Wiqubrd zgadzam się z Tobą tylko dlaczego polscy zawodniczy nie ćwiczą zapasów na równi z bjj i stójką tego nie mogę pojąć? Tak jak napisałeś zapasy traktują jako uzupełnienie a moim zdaniem to powinna być podstawa! Greg 82 napisałeś ,że polscy trenerzy są w czasach pride kiedy to było? Ja jako kompletny laik oglądając walki w Strikeforce czy UFC za każdym razem widzę ,że obalenia to podstawa.
Przykład Daniela Dowdy też jest dobry, bjj ma konkretne ale dostaje gościa z dobrymi zapasami i niezła stójka i sam kładzie się na plecy…
Czy polskie zapasy są takie złe tego nie wiem ale z ciekawości wszedłem na onet i poszukałem i wydaje mi się ,że śmiało sparingi można ogarnąć...
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Damian Grabowski po walce z Konradem w wywiadzie, którego teraz nie znajde, jednak pamiętam dobrze jak powiedział, że on zapasy ma bardzo dobre, zwłaszcza w skali naszego kraju, tylko jak sie stoi naprzeciwko 120kg giganta, który zapasy trenuje od szkoły podstawowej do dziś, to nie ma szans by nie obalił...
Szacuny
0
Napisanych postów
23
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
641
Tylko czy Grabowskiemu nie chodziło ze ma zapasy dobre jak na zawodnika BJJ bo nie jestem pewien czy był kiedykolwiek na zawodach zapaśniczych i tam powalczył o medal.
Poziom Polskich zapasów a zapasów amerykańskich nie jest taki strasznie oddalony wystarczy przytoczyć medale z turnieju w Colorado który odbył się jakiś czas temu.
Obserwując jak ta sprawa ma się w moim mieście domyślam się ze jest tak tez w innych. Do klubów BJJ chodzą zawodnicy którzy za późno zaczęli jakikolwiek trening lub nie nadawali się do sekcji zapaśniczej.
Żeby zdobyć dobrego trenera i sparring partnera do poprawienia stójki trzeba mieć pieniądze i to jest chyba problemem zawodników w Polsce. W USA zawodnicy wywodzą się z zapasów a u nas muszą osobno za nie płacić.
Nigdy nie wygrasz walki jeżeli do niej nie wyjdziesz.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52125
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Przywołujecie Cole'a,.....Przypomnijcie sobie co we wcześniejszej walce robił z Grabowskim Scott Barrett. A on nie jest zapaśnikiem tej klasy co Cole. Rzucał Grabowskim jak ....... a nie będę swoich mądrości tu prawił A po walce mówił głównie o przewadze fizycznej Cola, a nie o jego wieeelkiej przewadze w zapasach.
Wiqu - dobrze prawisz o tych zapasach. Może poziom amerykańskich zapasów od polskich nie różni się jakoś specjalnie, jeśli mowa o dyscyplinie zapasy (czy wolne czy klasyczne), ale różni się znaaacznie jeśli chodzi o poziom zapasów w mma!
U nas albo są to ciency zapaśnicy szukający szans w mma, albo emerytowani zapaśnicy (nawet tych jest mało), a taki Bader, Lesnar, Cain, itp, w szkołach różnego szczebla zdobywali tytuły zapaśnicze na różnych szczeblach, by przejść potem do mma.
Zmieniony przez - kaczka41 w dniu 2011-03-14 16:42:36
Szacuny
1
Napisanych postów
2607
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
17835
NIE JESTEM szpecem od zapasów, ale wydaję mi się, że jeszcze co do tych zapasów i związanych z nimi sukcesów i mma: Polska ma (miała) dużo świetnych zapaśników, ale w większości klasyków którym trudniej dostosować się do mma (są wyjątki co prawda) i druga sprawa to USA ma głównie szkolonych w stylu wolnym, który oprócz tego, że jak wiadomo pozwala na ataki na nogi to jeszcze różni się tym od wolnego poza USA, że większy nacisk kładzie na kontrolę na glebie (tak przynajmniej mówił jeden z Polaków trenujący na uniwerku w USA). To są dość istotne kwestie