Mila ma wady np. za długo przytrzymuje piłke, czasami bardzo mało widzi, wynika to może z tego że niektórych przeciwników sie boi, lubi dryblkingi, jednak można zapytać: Dlaczego przeszedł na środek pomocy? No tak to niebła tylko jego decyzja, ale także trenera Groclinu - Radolskiego, A ten widząc że Mila nie ma duże szybkości przestawilł go z lewej pomocy do środka, Mila spisywał się tam dobrze, w lidze zaskakiwał golami (po zmianie fantastycznie zaczął: 2 kolejki i 2 gole) i asystami, razem z Wieszczyckim tworzyli chyba najlępszą pomoc w lidze, w PUEFA też sie spisywał - pomietny mecz i gol Mili z MC ale także inne mecze w PUEFA. Wtedy wszystko wyglądało dobrze: młody, zdolny, z talentem... Wg mnie ta bojaźń przed rywalem, te dryblingi bez sukcesu i słaba gra to poprostu wynik... podłamania psychicznego. Mila pojechał do Austrii, nie grał, chciał zakończyć kariere - SZOK. Czy tak postepuje zawodnik który ma przed soba wielką przyszłość, który jest w dobrym klubie i ma tylko chwilowe problemy? Póżniej myśleliśmy że Mila już sie zaaklimatyzował, że ju,ż jest świetnie, grał, zdobywał gole i uznanie klubu, no i znowu parabola formy (tej fizycznei jak i tej psychjicznej) zakręciła. Mila nie wiedział co sie dzieje. Zaczeły sie konflikty, sprzeczki, ale tym razem Mila zmądrzał, wziął wnioski z początku swej kariery w Wiedniu i przeczekał ten słaby okres , ostatnio zaczął pogrywać, mieści sie w składzie, i znowu odżył.
Mila to trudny zawodnik, z talentem ale także z trudnym charakterem i bez pomocy psychologa nie da sobie rady i piłce na najwyższym poziomie. Myśle że charytatywny Janas dobrze robi powołując go w tym trudnym okresie, MILA nie oddali sie od kadry by powrócić do jej składu szybciej gdy bedzie miał forme (no Janas jest znny z dobrego sercai "ostatniej szansy" ptrzypominają to np. powołania Kałużnego, Kosowskiego i teraz Dudka) i wg mie Janas robi dobrze, widzi w nim swietnego
pomocnika, może nastepce Szymkowiak a może jego pomocnika w reprezentacji, faktem jest to że narazie pokładane nadzieje sie niespełniaja ale dopuki Mila bedzie powoływany, dopuki bedzie piłkarzem w klasowym klubie ani Janas ani rzaden Polak o nim nie zapomni.