W niedzielę wieczorem zakończył się dwudniowy maraton w kulturystyce i fitness, który obejmował Mistrzostwa Polski Szkół Ponadpodstawowych oraz Mistrzostwa Polski Juniorów i Weteranów.

Mistrzostwa Polski  Juniorów i Weteranów w kulturystyce i fitness  2018  - Wyniki

Przez scenę przewinęło się prawie 200 zawodniczek i zawodników, stanowiąc ciekawy przegląd naszej najbardziej utalentowanej młodzieży oraz osób bardziej zaawansowanych wiekiem. Oto największe gwiazdy tego weekendu.

Bikini fitness

W obu kategoriach juniorskich emocjonujące, wyrównane pojedynki. W kat. do 166 cm mistrzyni Europy Patrycja Słaby dwoma punktami pokonała Natalię Czajkowską, ale… Patrycja sprawia już wrażenie zbyt wysmuklonej, wręcz wychudzonej, a Natalia nadal popełnia błędy w niektórych zwrotach. Do czasu MŚ trzeba to poprawić.

Obraz może zawierać: 2 osoby, uśmiechnięci ludzie, ludzie stoją

W kat. +166 cm brązowa medalistka MŚ 2017 Natalia Damek zremisowała 11:11 z robiącą stałe postępy Natalią Krasoń, jednak matematyka zadecydowała o przyznaniu jej 1 miejsca. Potem miała już znacznie łatwiejszą przeprawę w kategorii open, którą zdecydowanie wygrała.

Kategoria open weteranek zgromadziła na starcie aż 19 zawodniczek. Jednogłośne zwycięstwo odniosła wicemistrzyni świata Katarzyna Dmochewicz, prezentując wyraźnie lepszą formę niż tydzień wcześniej na Pucharze Polski. Jej szczyt powinien przypaść za kolejny tydzień, czyli na MŚ w Fitness w Białymstoku.

Ale świetnie prezentowała się także wicemistrzyni kraju, Anna Biedna, którą też zobaczymy w Białymstoku.

Fitness sylwetkowe kobiet

Wśród juniorek łatwe zwycięstwo ubiegłorocznej wicemistrzyni, Eweliny Dołhańczuk. Wśród weteranek wiele znanych nazwisk, ale świetną formą błysnęła ubiegłoroczna mistrzyni, Joanna Ucińska, zdobywając komplet punktów. Za nią Julia Cugier i Małgorzata Kurek, które zamieniały się miejscami z rundy na rundę. Tutaj doszło do sensacji, gdyż najpierw Komisja Sędziowska usunęła za sceny Anetę Heluszkę, zalecając jej przeniesienie do fitness atletycznego ze względu na masywne i dopracowane jakościowo umięśnienie. Ten manewr okazał się trafny, gdyż Pani Aneta została później mistrzynią Polski weteranek w fitness atletycznym i bardzo się podobała w tym występie.

Fitness plażowe

Rozgrywano aż trzy kategorie wzrostowe juniorów. Dwie pierwsze wygrali jednogłośnie Kamil Wiewiór i Marcin Bajena, a trzecią – Sandro Sołowiej, po zaciętym pojedynku z Rafałem Stopińskim. Ale to właśnie Sołowiej został później mistrzem w kategorii open. Wśród weteranów rzadko spotykana sytuacja: pierwsza czwórka z roku ubiegłego na pierwszych czterech miejscach i w tym roku. Tytuł mistrzowski ponownie wywalczył Piotr Zieliński, zdobywając go po raz trzeci z rzędu. No, ale jest on przecież aktualnym wicemistrzem świata.

Kulturystyka klasyczna

W obu kategoriach juniorskich absolutna zmiana warty. W kat. do 180 cm 1 rundę wygrał Sebastian Suder, ale w dwóch następnych, głosem jednego sędziego, lepszy był Damian Fabiniak i on też został mistrzem Polski. W kat. powyżej 180 cm przebieg rywalizacji był podobny. Dwie pierwsze rundy, głosem jednego sędziego, wygrał Oskar Kraś, ale słabiej wypadł w 3 rundzie (program dowolny) i spadł na 2 miejsce, a na pierwsze awansował Grzegorz Tomczyk. Te zacięte pojedynki tylko świadczą o wyrównanym i wysokim poziomie młodych zawodników.

Kulturystyka klasyczna weteranów miała swoją wielką gwiazdę: aktualnego mistrza świata weteranów w open (overall), Marcina Łopuckiego. Wszystkie rundy wygrał jednogłośnie, ale kolejni zawodnicy: Rafał Frydrychowicz i Robert Mańkowski też byli świetnie przygotowani.

Kulturystyka

W kategoriach juniorskich pojawili się nowi mistrzowie. Wagę do 75 kg wygrał dość łatwo Kamil Uroda, przed Tobiaszem Lorkiem. A w kategorii ciężkiej oraz w open tryumfował Patryk Kościelniak, który imponował wielkością i zarysami mięśni. To może być wielki talent, jeśli starczy mu wytrwałości i konsekwencji w treningach.

W grupie wiekowej weteranów 40-44 lata emocje sięgnęły szczytu. Cała pierwsza trójka: Arkadiusz Bortel, Krzysztof Skryplonek i Adrian Krawczyk zaprezentowała wyśmienitą formę. Obie rundy finałowe wygrał Bortel, przed Skryplonkiem, a tuż za nim (o 3 punkty) finiszował Krawczyk. Bortel powtórzył więc sukces z Diamond Cup w Zabrzu. Ma piękne, klasyczne zarysy sylwetki i ogólne proporcje. Jak jest w wysokiej formie startowej, trudno go pokonać. Teraz jest już czas na sukcesy międzynarodowe.

Skryplonek wygrał natomiast zawody Fitness Mania w Czechach, zarówno kategorię seniorów jak i weteranów. Brakowało mu troszkę definicji, ale to może być sprawa zbyt częstych startów. Szczyt formy szykuje zapewne na MŚ Mężczyzn w Hiszpanii. Czołówka z roku ubiegłego była inna. Rafał Tasiemski oglądał zawody z trybun (leczy kontuzję) a Tomasz Lech był sędzią punktowym.

W grupie 45-49 lat o tytuł walczyło dwóch utytułowanych kulturystów: wicemistrz Europy Sebastian Kukuć i opromieniony sukcesami na Arnold Classic Europe 2018 Sebastian Szmyt. Tym razem sędziowie wyżej ocenili formę Szmyta. Za nimi, ważący 15 kg więcej (109 kg) Arkadiusz Różański.

W grupie 50-54 lata wyrównany pojedynek Zbigniewa Turowskiego z Krzysztofem Kaźmierczakiem, w którym o zwycięstwie decydował głos jednego sędziego. Lepszy okazał się Turowski.

W najstarszej grupie wiekowej, powyżej 50 lat, sensacyjny, zakończony sukcesem, powrót na scenę mistrza Europy weteranów (40-49 lat, do 80 kg) z 2005 r, Wojciecha Wasilewskiego z Białegostoku.

No, a w kategorii weteranów open (overall) znowu wspaniały sukces Arkadiusza Bortela, który tym razem pokonał inną gwiazdę, Sebastiana Szmyta. To był niezwykle udany dzień dla Bortela!

Classic Physique

Ta nowa kategoria, umiejscowiona gdzieś pomiędzy kulturystyką klasyczną (wyższe limity wagowe) a ekstremalną, dość trudno zdobywa sobie zwolenników, ale dajmy jej jeszcze trochę czasu. Czyżby zawodników zniechęcała nowa poza: „Wciągnięty brzuch”, która została odkopana z zakamarków historii (popisywał się nią np. Steve Reeves w latach 1950/60), ale teraz może sprawiać trudności i na tych zawodach było to widać. W kategorii juniorów jednogłośnie zwyciężył Beniamin Szczygieł, a w kategorii weteranów ciekawa roszada: przeniósł się tutaj wicemistrz świata w kulturystyce (40-44 lata, do 70 kg) Andrzej Hurysz i, być może, okaże się to dla niego korzystne, gdyż może teraz ważyć więcej, co było widać w rozwoju jego umięśnienia. Drugi zawodnik, Jacek Patorski, który w tym roku osiągnął wiek weterana, też przeniósł się z kulturystyki.

Fitness

W tej konkurencji nie są rozgrywane kategorie weteranów, więc pozostają nam juniorzy i juniorki. Większość juniorek pochodziła z klubu „Black & White” Ostrowiec Świętokrzyski, gdzie od lat prowadzona jest intensywna praca z dziećmi i niektóre z nich przeszły już do grupy juniorek. Najlepszą z nich okazała się Aleksandra Kępa, ale to nie może dziwić, gdyż jest aktualną wicemistrzynią Europy seniorek.

Wśród chłopców brylował Dominik Jewiak, który też był „cudownym dzieckiem” a teraz jest nie mniej cudownym juniorem. Aktualnie brązowy medalista ME Juniorów. Jego wyrafinowane technicznie programy dowolne, wykonywane z niesłychaną elegancją i ekspresją, są na poziomie najlepszych programów seniorskich, no a sylwetkę i umięśnienie musi cały czas rozsądnie rozwijać, gdyż ma dopiero 16 lat. Ale ma też zadatki na mistrza najwyższej klasy!

 Fotografie autorstwa: Sylwester Szymczuk