Withania somnifera (Solanaceae), znana jako „indyjski żeń-szeń” lub „Ashwagandha”, to roślina lecznicza stosowana w praktyce ajurwedyjskiej w celu promowania dobrego zdrowia i długowieczności. Do tej pory Ashwagandha była znana jako środek stosowany do wspomagania funkcjonowania pamięci i poprawy funkcji poznawczych.

Wyniki badań przeprowadzonych w ostatnich kilkunastu latach sugerują, iż Witania ospała ma wpływ na zmniejszenie stresu, lęku i poprawę samopoczucia. W jednym z badań przy podawaniu 3 x 300 mg ekstraktu dziennie zaobserwowano spadek stężenia kortyzolu o 27,9%, w grupie placebo o 7,9%. Ponadto, jak sama nazwa wskazuje, Ashwagandha ma wpływ na poprawę jakości snu i skraca czas potrzebny do zaśnięcia. Tradycyjnie Ashwagandha jest stosowana w leczeniu kilku zaburzeń neurologicznych.

ashwagandha

Ok, to wszystko jest raczej dobrze znane, ale jak to się stało, iż Ashwagandha ma potencjał odchudzający? Też jestem zdziwiony, niemniej doniesienia pochodzą z 2 października 2021 r. i zostały opublikowane na łamach „Pharmaceuticals”.

Nowy związek

W ramach trwających badań nad bioaktywnymi produktami naturalnymi o nowych strukturach naukowcy przeprowadzili badanie fitochemiczne korzeni W. somnifera z wykorzystaniem analizy opartej na chromatografii cieczowej sprzężonej ze spektrometrią mas (LC/MS). Analiza pozwoliła zidentyfikować nowy witanolid (związek aktywny), witasomniferol D.

Jak Ashwagandha działa na komórki tłuszczowe?

Aby zrozumieć, jak działa Ashwagandha, potrzebne jest małe wprowadzenie. Tkanka tłuszczowa może się rozrastać na dwa sposoby: w procesie hipertrofii (zwiększenie rozmiaru komórek, czyli podobnie jak tkanka mięśniowa) oraz hiperplazji (zwiększenie liczby komórek). Hiperplazja w odniesieniu do dorosłych ludzi w kontekście komórek mięśniowych jest hipotetyczna. Adipogeneza to hiperplazja komórkowa, proces różnicowania i rozwoju komórek tkanki tłuszczowej – adipocytów z komórek pierwotnych. W uproszczeniu jest to proces pozwalający na zwiększenia ilości „magazynów” dla tłuszczu, czyli zjawisko skrajnie niekorzystne dla człowieka w XXI wieku, który wydatkuje mało energii i łatwo składuje tłuszcz pod skórą oraz w głębszych warstwach tułowia. Mniej szkodliwa (choć też niepożądana) jest hipertrofia tłuszczu, czyli zwiększenie objętości danego rodzaju „tłuszczowych magazynów”, jednak bez zwiększania ich ilości.

Okazuje się, że Ashwagandha hamuje adipogenezę, w tym powiększanie się kropelek lipidów w porównaniu z grupą kontrolną.

Podsumowując

Naukowcy sugerują, iż witasomniferol D. wyizolowany z Ashwagandhy wykazuje działanie antyadipogenne, co wspiera potencjalne zastosowanie tego związku w leczeniu otyłości i powiązanych chorób metabolicznych. Być może, w skład „żelaznego” zestawu odchudzającego, w którym znajduje się obecnie kofeina (guarana), zielona herbata, białko serwatkowe czy l-karnityna wkrótce wejdzie także Witania ospała.

Referencje, badania naukowe, piśmiennictwo:

Eugenia Murawska-Ciałowicz Tkanka tłuszczowa – charakterystyka morfologiczna i biochemiczna różnych depozytów https://phmd.pl/api/files/view/198253.pdf

Bum Soo Lee i in. Withasomniferol D, a New Anti-Adipogenic Withanolide from the Roots of Ashwagandha (Withania somnifera) https://www.mdpi.com/1424-8247/14/10/1017

Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.
Komentarze (0)