Tysiące kulturystów na całym świecie używa sterydów i nie jest to żadną tajemnicą. Amerykański kulturysta, mieszkający w Tajlandii, prawie stracił nogę z powodu felernych sterydów i nie przestrzegania zasad higieny. Daniel Marquis (28 l.), wybrał się w podróż do Kolumbii i opublikował na Instagramie post z wołaniem o pomoc. Zdjęcia są naprawdę drastyczne… Marquis założył zbiórkę pieniędzy na portalu GoFundMe, aby móc uratować nogę, po tym jak pojawiło się zakażenie, zatrzymujące dopływ krwi do komórek.

Kulturysta walcząc o swoje życie, wyjaśnił, że nie wykupił ubezpieczenia zdrowotnego i wydał już 10 000 dolarów (wszystkie oszczędności) na pierwszą operację, która nie powiodła się. Po pierwszym zabiegu puściły szwy, co spowodowało rozprzestrzenienie się w nodze nowego zakażenia. W akcie desperacji, postanowił więc poprosić o pomoc internautów.

“Miałem jedną operację, która kosztowała wszystkie pieniądze, które miałem i zakończyła się niepowodzeniem. Szwy w mojej nodze rozerwały się. Jestem tu sam w Kolumbii i zrobiłem sobie zły zastrzyk brudnym towarem i sprzętem w nogę, co przerodziło się w martwicę.”

Marquis zebrał potrzebną kwotę na portalu GoFundMe i na szczęście druga operacja okazała się sukcesem. Wstrzykiwanie sterydów nieznanego pochodzenia i lekceważenie higieny przy iniekcji, może nieść za sobą olbrzymie ryzyko! Można tego uniknąć, jeśli zostaną podjęte odpowiednie środki ostrożności. Wstrzyknięcie do organizmu sterydów jest poważną kwestią i niestety wiele osób nie zdaje sobie sprawy z wagi niewłaściwego ich użycia. Potraktujcie historię Daniela Markiza jako ostrzeżenie. Jego powrót do zdrowia jest na dobrej drodze i mamy nadzieję, że szybko dojdzie do siebie.