Wiele osób oskarża środki słodzące o wywoływanie wszelakich chorób. Czytając strony internetowe i oglądając filmy na Youtube można dojść do wniosku, iż nieznane organizacje czyhają na zdrowie ludzi i zwyczajnie chcą nas otruć. Nie tak prędko.

W jednym z poprzednich artykułów krytycznie przyjrzałem się rzekomym dowodom na toksyczność aspartamu. Niestety te „rzekome dowody” są słabe lub w ogóle nie mają odniesienia do człowieka. 

Podobnie wygląda kwestia, która wraca, jak bumerang: „bo przecież słodziki powodują otyłość” lub „stosowanie słodzików nie ma wpływu na redukcję wagi ciała”. Często takie zarzuty dotyczą sukralozy. Bezpieczną, dzienną dawkę sukralozy oszacowano na 5 mg na kg masy ciała dziennie.

Czy sukraloza tuczy?

Z pewnością, bo „tak napisano na stronie internetowej mającej blogspot w adresie” lub „tak mówiono w filmie na Youtube”. Nie tak szybko. Większość autorów sensacyjnych materiałów w Internecie nie ma odpowiedniej wiedzy, a bardzo często nie rozumieją oni podstawowych mechanizmów rządzących ludzkim ustrojem. Aby dyskutować o słodzikach, najpierw trzeba przeczytać kilka książek dotyczących biochemii, a najlepiej byłoby najpierw poświęcić kilka miesięcy na zrozumienie, jak funkcjonuje organizm. Obejrzenie filmu na Youtube nic nie kosztuje, a czytanie badań jest pracochłonne i wymaga miesięcy czasu. Dlatego popularne mity dotyczące treningu, diety i suplementacji sportowej będą zawsze obecne. Skąd wziął się mit dotyczący tuczących słodzików?

Pierwsze źródło, to badanie Fowler SP i wsp. dotyczące słodzików i przybierania na wadze. Fowler udowodnił, iż spożywanie więcej, niż 21 porcji napojów ze słodzikami, prawie dwukrotnie zwiększa ryzyko nadwagi lub otyłości u 1250 osób z normalną wagą ciała i podwaja ryzyko otyłości u 2571 osób z wyjściowym BMI większym, niż 30 kg / m2. Była to populacja ujęta w badaniu „San Antonio Heart Study”.

A więc mamy żelazny dowód! Nie tak prędko. Jest to badanie obserwacyjne, a nie dobrze kontrolowane badanie kliniczne! Wystarczy, iż osoby sięgające często po napoje ze słodzikami równie często sięgają po ciastka, słodzone cukrem napoje lub inne przekąski dostarczające dużo energii w małej porcji (np. węglowodany + tłuszcze -> czekolada). Może też się zdarzyć, iż osoby z różnych względów nabierające wagi (np. nieaktywne fizycznie, stosujące kiepską dietę opartą o wysokoprzetworzone produkty, przy występującym zespole metabolicznym, cukrzycy itd.) jednocześnie sięgają po słodziki. To tak, jakby wykazać, iż osoby spędzające 12 h dziennie w bezruchu i jedzące niezdrowe pokarmy, tyją przez picie napojów ze słodzikami. Poza tym, kto wypija więcej, niż 3 porcje napoju słodzonego dziennie? Nieważne, czy zawarty w nich byłby cukier czy słodziki – jest to zachowanie co najmniej nieracjonalne, a wręcz karygodne.

W jednym z badań opublikowanym na łamach „New England Journal of Medicine” 641 dzieciom w wieku od 4 do 11 lat podawano napoje słodzone sztucznie lub cukrem. W grupie „cukru” podawano 250 ml napoju mającego 104 kcal w porcji 1 x dziennie. W grupie „słodzików” podawano 250 ml słodzonego sztucznie napoju bez cukru (34 mg sukralozy + 12 mg of acesulfamu potasu; acesulfam K).

sukraloza tuczy

Wyniki:

  • po 18 miesiącach dzieci z grupy cukru bardziej zwiększyły masę ciała, w tym miały więcej tkanki tłuszczowej i większe przyrosty obwodów w pasie,
  • grupa pijąca napoje ze słodzikami zyskała 35% mniej tkanki tłuszczowej, w porównaniu do grupy, której udostępniono napoje z cukrem (gdy wzięto pod uwagę wyniki analizy BIA),
  • grupa stosująca słodziki zyskała 19% mniej tkanki tłuszczowej, jeśli do obliczeń przyrostów zatłuszczenia użyto fałd tłuszczu,
  • ogólnie, grupa pijąca napoje ze słodzikami zyskała 1.47 kg nowego tłuszczu, z kolei grupa napojów z cukrem 1.82 kg.

Najbardziej zabawne, iż tego typu mity są ciągle powielane przez osoby zajmujące się dietetyką!

Na stronie pewnej firmy oferującej porady i zaawansowane plany dietetyczne napisano: „Zawsze się zastanawiałem, dlaczego osoby stosujące bezkaloryczne produkty nie chudną. Miałem klientów, którzy codziennie wypijali 12 opakowań słodzonego napoju dziennie. Po przejściu na dietetyczną wersję napoju, nie schudli ani trochę!”

Komentarz: przykro mi, ale osoby pijące 4 l słodzonych napojów dziennie (w najlepszym wariancie, gdyby puszka miała 0.33 l pojemności!) nigdy nie schudną! To znaczy, że odżywiają się w sposób po prostu głupi, naganny i szkodliwy dla zdrowia. Ten argument przypomina dowcip: „Proszę trzy hamburgery, dwa razy frytki, sos czosnkowy, trzy ciastka ... a i dietetyczną colę, bo jestem na diecie!”.

Podsumowanie

Na razie nic nie wskazuje na to, iż dodatek sukralozy (lub innych słodzików) tuczy. Wiele wskazuje zaś na to, iż przybieranie na wadze zależy od innych czynników np. aktywności fizycznej (całkowitego wydatku energetycznego), stosowanej diety, trybu życia, predyspozycji genetycznych itd. Osoby, które nadużywają słodzonych napojów i mają nieracjonalną dietę, prawdopodobnie nie schudną, ale wcale nie przez to, iż zaczęły stosować słodziki. Meta-analiza badań wykonana przez Miller PE i wsp. pokazała, iż słodziki (w tym sukraloza) przyczyniają się do spadku wagi ciała.

Czy sukraloza wywołuje cukrzycę?

Nikt nie powiązał słodzików z cukrzycą. Najprawdopodobniej osoby, którym nie wystarczają słodziki, sięgają także po cukier i to tłumaczy zafałszowanie wyników różnorakich badań. Drugie wyjaśnienie to fakt, iż osoby otyłe często są narażone na cukrzycę i chętnie korzystają ze słodzików. Proces pozbywania się nadwagi może trwać wiele miesięcy i nadal wspomniani pacjenci wykazują zaburzenia typowe dla wstępnego stadium cukrzycy (insulinooporność, zaburzenia glikemii itd.). Ale to wcale nie znaczy, iż wywołują je słodziki!

Zgadza się. Lertrit A. i wsp. na łamach badania opublikowanego w listopadzie 2018 r. wykazali, iż podawanie 200 mg sukralozy dziennie ma wpływ na wrażliwość insulinową. Podanie 200 mg sukralozy przed OGTT (testem tolerancji glukozy) miało wpływ na wrażliwość insulinową i stężenie GLP-1. Podawano 75 g glukozy 15 uczestnikom w wieku 31.9±10 lat, z tego 11 stanowiły panie. W grupie sukralozy wrażliwość insulinowa (Indeks Matsudy lub Wskaźnik Matsudy) była niższa 4.69±1.67, w porównaniu do grupy placebo 5.31±2.56.

Interpretacja wskaźnika: im więcej, tym lepiej. W jednym z badań, u grupy, która nie wykazywała cech zespołu metabolicznego Wskaźnik Matsudy wynosił średnio 5.5. Przy 1-2 cechach zespołu metabolicznego: 4.6, a przy 3 lub więcej cechach zespołu metabolicznego: średnio 3.0. Czy jest się czym martwić? Niekoniecznie.

W badaniach Lesley L. Moise i wsp. zastosowano w jednej z prób preparat TRUTOL. Jest to napój dostarczający 75 g dekstrozy. Okazało się, iż podawanie kofeiny (5 mg na kg masy ciała) ma duży wpływ na wrażliwość insulinową w trakcie testu tolerancji glukozy.

Wyniki:

  • grupa kawy z kofeiną (5 mg na 1 kg m.c.) - Wskaźnik Matsudy wynosił 8.2 ± 0.9,
  • grupa kawy bez kofeiny - Wskaźnik Matsudy wynosił 12.4 ± 1.2,
  • grupa wody - Wskaźnik Matsudy wynosił 13.4 ± 1.4.

Oznacza to, iż kawa dostarczająca dużej ilości kofeiny pogorszyła wrażliwość insulinową o 39%, z kolei sukraloza tylko o 11.7%. Dodatkowo, w grupie sukralozy stężenie (AUC; pole pod krzywą) peptydu glukagonopodobnego-1 było o wiele większe i wynosiło 23.16±18.86 pmol/L, zaś w grupie placebo 18.5±22.22pmol/L. GLP-1 przyczynia się do hamowania łaknienia.

cholecystokinina (CCK) / peptyd YY (PYY) / peptyd glukagonopodobny-1 (GLP-1, glucagon-like peptide-1) => neurony => uwolnienie POMC (proopiomelanokortyny) oraz α-MSH w ośrodku sytości, spadek łaknienia

GLP-1 reguluje łaknienie drogą obwodową i bezpośrednio w mózgu, w rejonie podwzgórza (funkcjonuje, jako neuroprzekaźnik). Działa obwodowo na ośrodek sytości w jądrze przykomorowym. GLP-1 nasila zależne od glukozy wydzielanie insuliny z komórek β trzustki. Wspomniane hormony inkretynowe odpowiadają za 60 do 70% poposiłkowego wyrzutu insuliny.

Podsumowanie

Być może sukraloza ma pewien wpływ na wrażliwość insulinową, jednak w porównaniu np. do dużej ilości kawy, znikomy. Ponadto nie wiadomo, ile trwa ten efekt. Zapewne krótko, w czasie trwania OGTT (testu tolerancji glukozy). Nikt nie udowodnił, by sukraloza wywoływała cukrzycę. W niektórych metaanalizach (np. Imamura F.) powiązano picie napojów zawierających słodziki z cukrzycą, jednak po uwzględnieniu BMI oraz tendencyjności doboru badań, zależność stała się nieistotna statystycznie.

„Ale sukraloza to trucizna, bo jest chemią”

sukraloza

Na stronie pewnej firmy oferującej porady i zaawansowane plany dietetyczne napisano: „Przypomnij sobie, iż twoje ciało zostało zaprojektowane do metabolizowania żywności, nie chemii”.

Tak, ten argument jest często używany, jednak jest bezsensowny. A czym jest woda (H2O)? Chemią. Czym są aminokwasy? Chemią. Węglowodany, tłuszcze? To wszystko chemia. Jest to bezsensowny argument. Wszystkie hormony w organizmie człowieka są potężną chemiczną trucizną. Przykładowo, mężczyzna wytwarza maksymalnie 50 mg testosteronu tygodniowo, czyli 0.05 g. Mała łyżeczka (np. stosowana do herbaty) ma 5 g. Czyli na jednej łyżeczce zmieściłoby się 100 tygodniowych porcji testosteronu – odpowiednik produkcji testosteronu przez 25 miesięcy. To pokazuje, jak silne są hormony, skoro tak niewielka ilość związku ma tak silne oddziaływanie.

Zresztą sukraloza jest wyjątkowo bezpieczna, gdyż potrzeba astronomicznych dawek, aby zaszkodziła zwierzętom. U szczurów i myszy LD50 (dawka, przy której umiera połowa populacji) przy podawaniu sukralozy wynosi:

  • u myszy więcej, niż 16 g/kg,
  • u szczurów więcej, niż 10 g/kg.

Ponadto większość naturalnych produktów w nadmiarze może zabić. Pestki wielu gatunków owoców (np. moreli, brzoskwini, śliwy czy jabłek) zawierają glikozydy cyjanogenne, a są one wyjątkowo szkodliwe dla człowieka. Udowodniono, iż nie ma aż takiego znaczenia, czy stosujesz super naturalny cukier, miód czy syrop glukozowo-fruktozowy. Liczy się skład produktu, jego kinetyka, wpływ na trzustkę (wyrzut insuliny) czy wątrobę. W literaturze opisano przypadek śmierci z powodu nadmiernego picia ... wody. Słońce wywołuje nowotwory skóry, istnieją setki trujących roślin i grzybów. Ba, sam „w 100% naturalny” proces oddychania jest przyczyną śmierci człowieka (długoterminowo nasila on zmiany związane ze starzeniem się we wszystkich tkankach).

Dodam jeszcze, iż człowiek ma w sobie wiele naturalnych trucizn (wszystkie hormony w nadmiarze są straszliwymi truciznami), a czasem nadwrażliwość układu immunologicznego jest przyczyną poważnych chorób.

Podsumowanie

Zgodnie z „doktryną naturalności” nie stosuj żadnych leków, ani tym bardziej ziół, bo zioła też zawierają związki chemiczne! W grę nie wchodzi też używanie kosmetyków, mydła, past do butów, benzyny i oleju napędowego, środków do prania, wody utlenionej, leków, suplementów diety, odżywek. Sukraloza posiada budowę chemiczną, tak samo, jak cukier, ale to wcale nie znaczy, że jest wyjątkowo toksyczna dla ustroju człowieka.

„Ale sukraloza to trucizna, bo wywołuje raka”

Skąd pochodzą te informacje? Nie wiadomo. Paradoksalnie wykazywano nawet antynowotworowy potencjał sukralozy w badaniach in vitro na liniach komórkowych raka jelita i nerki. Na razie nic nie wskazuje na to, by sukraloza była sprawcą kancerogenezy (raka powodują spaliny diesla, tytoń, alkohol i wysokoprzetworzone mięso – szczególnie czerwone – więc większość populacji jest stale narażona na czynniki kancerogenne).

Podsumowanie

Nikt nie wykazał, by sukraloza wywoływała raka. Osoby zainteresowane tą tematyką bez trudu znajdą setki badań i gotowych opracowań np. „Critical review of the current literature on the safety of sucralose”. Co prawda autorka (Bernadene Magnusom) jest powiązana z korporacją sprzedającą stewię, ale cytuje dziesiątki niezależnych badań naukowych.

„Ale sukraloza odkłada się w organizmie”

Tak, oczywiście. 85% sukralozy jest wydalane w postaci niezmienionej w kale. Większość z pozostałych 15% jest wydalana z moczem. Tylko 2-3% spożytej sukralozy podlega przemianom i jest wydalana w postaci metabolitów (np. glukuronianów). Nie podlega akumulacji w ustroju. U zwierząt można było odzyskać od 91 do 100% podanej sukralozy (myszy, szczurów, psów).

„Ale sukraloza zawiera chlorowane węglowodory!”

Chlorowane węglowodory zawierają ziarna kawy! Sukraloza powstaje z sacharozy (cukru stołowego) przez zastąpienie trzech grup hydroksylowych atomami chloru. Ale to nie jest związek tej klasy, co DDT (dichlorodifenylotrichloroetan) i inne pestycydy!

Porównajmy:

  • chlorowane węglowodory (np. DDT) są lipofilne („lubią tłuszcze”), sukraloza jest hydrofilna („lubi wodę”),
  • chlorowane węglowodory (np. DDT) dobrze wchłaniają się z przewodu pokarmowego, sukraloza bardzo słabo,
  • chlorowane węglowodory (np. DDT) są akumulowane w tkance tłuszczowej, sukraloza wcale!
  • chlorowane węglowodory podlegają odchlorowaniu, utlenianiu oraz sprzęganiu, sukraloza podlega tylko sprzęganiu (i to w znikomym stopniu, ~97-98% wydalane jest w postaci niezmienionej),
  • chlorowane węglowodory są neurotoksyczne, sukraloza jest obojętna,
  • chlorowane węglowodory znajdowano w wielu gatunkach zwierząt czy roślinach, sukralozy nigdzie nie udało się znaleźć.

Podsumowanie

Mógłbym jeszcze kilkanaście stron przytaczać bezsensowne mity, niczym nie podparte opinie oraz inne treści dotyczące sukralozy, jakie możesz znaleźć w Internecie. Wokół siebie masz setki trucizn, po większość z nich sięgasz dobrowolnie (np. alkohol, tytoń). Na szczęście sukraloza, mimo wytężonych prac setek naukowców, nie stanowi zagrożenia dla człowieka.

Referencje:

A.Magnuson, AshleyRoberts, Earle R.Nestmann “Critical review of the current literature on the safety of sucralose”https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0278691517302818?via%3Dihub

Fowler SP1, Williams K, Resendez RG, Hunt KJ, Hazuda HP, Stern MP. “Fueling the obesity epidemic? Artificially sweetened beverage use and long-term weight gain”. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18535548

https://bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=4710

Karen WHALEN, “Lippincot illustrated reviews, PHARMACOLOGY” 6 edycja

Lertrit A1, Srimachai S1, Saetung S1, Chanprasertyothin S2, Chailurkit LO1, Areevut C1, Katekao P3, Ongphiphadhanakul B1, Sriphrapradang C4. “Effects of sucralose on insulin and glucagon-like peptide-1 secretion in healthy subjects: a randomized, double-blind, placebo-controlled trial”. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30005329

Sylwia Płaczkowska, Izabela Kokot, Lilla Pawlik-Sobecka, Agnieszka Piwowar „Analiza wskaźników HOMA1-IR, Matsudy oraz ISSI-2  w aspekcie cech zespołu metabolicznego i doustnego testu tolerancji glukozy u ludzi młodych” http://www.diagnostykalaboratoryjna.eu/journal/3110_Placzkowska_oryginalna_www.pdf

Alonso Romo-Romo,1 Carlos A. Aguilar-Salinas,1 Griselda X. Brito-Córdova,1 Rita A. Gómez Díaz,2 David Vilchis Valentín,1 and Paloma Almeda-Valdes „Effects of the Non-Nutritive Sweeteners on Glucose Metabolism and Appetite Regulating Hormones: Systematic Review of Observational Prospective Studies and Clinical Trials” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4990242/

Janne C. de Ruyter, M.Sc., Margreet R. Olthof, Ph.D., Jacob C. Seidell, Ph.D., and Martijn B. Katan, Ph.D. "A Trial of Sugar-free or Sugar-Sweetened Beverages and Body Weight in Children" https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1203034

E.G.Reis, José G.Dórea, Teresa H.M.da Costa “Effects of coffee consumption on glucose metabolism: A systematic review of clinical trials” https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2225411018300014#bib15

Miller PE1, Perez V1. “Low-calorie sweeteners and body weight and composition: a meta-analysis of randomized controlled trials and prospective cohort studies” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24944060

Marisa Spencer1, Amit Gupta2, Lauren Van Dam1, Carol Shannon3, Stacy Menees1, and William D Chey “Artificial Sweeteners: A Systematic Review and Primer for Gastroenterologists” http://www.jnmjournal.org/journal/view.html?uid=1102&vmd=Full

http://wydawnictwa.pzh.gov.pl/roczniki_pzh/zawartosc-chlorowanych-weglowodorow-w-ziarnach-kawy?lang=pl

http://www.czytelniamedyczna.pl/4727,cukier-czy-warto-go-zastapic-substancjami-slodzacymi.html