Szacuny
3
Napisanych postów
1666
Wiek
32 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
11412
Witam.
A wiec jak wiadomo w wtorek juz wigilia ,z tego powodu caly tydzien mam wolne w pracy i robie sobie jakies 10 dni wolnego od silowni ,po sylwestrze wznawiam treningi ,i teraz tak wiadomo ze w wigile nie mam zamiaru liczyc kalori w swieta tez byc moze ale co dalej ? Myslalem zeby sobie ustalic kalorycznosc na utrzymanie do 3 stycznia i tego sie trzymac zeby sie nie zalac a pozniej znow wejsc na deficyt ,ale czy jak teraz odrazu od wtorku zwieksze o 500+ kcal to nie wplynie to negatywnie na mnie ? Nie chcialbym sie zalac przez 10 dni i przytyc 4-5kg :P A wiec do doradzacie zeby zrobic ?
Szacuny
3
Napisanych postów
1666
Wiek
32 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
11412
No okno oczywiscie przedluze sobie ale maksymalnie do 8h z tym problemu nie powino raczej byc prawda ? Rozwage postaram sie rzecz jasna zachowac ale jak myslisz czy z dnia na dzien zwiekszenie kcal z deficytu na utrzymanie nie spowoduje wzrostu wagi i tym podobnym ? Czy nie zaleje sie ?
Szacuny
3
Napisanych postów
1666
Wiek
32 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
11412
No pewnie ze nie , IF bedzie trzymany max 8godzin wyzerki i kalori mniej wiecej bede trzymal sproboje nie przekroczyc 3tys :P W noc wigilijna wiadomo troche to bedize inaczej i pewnie sie wypije upragnione piwko od pol roku ^^. Mam nadzieje ze do sylwestra nie zapuszcze sie ,a odpoczynek od silowni mega mi sie przyda bo juz mnie ciezary gniotly co na rozgrzewke bralem ..
Szacuny
3
Napisanych postów
1666
Wiek
32 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
11412
No odpuszcze ale nie chce za mocno :P A jeszcz jedno jak myslicie trzymac bialko 2kg masy a reszta for fun czy golnie for fun i jak zjem 60 gram bialka nie przejmowac sie tym za bardz w swieta oczywiscie :)?
Szacuny
3
Napisanych postów
1666
Wiek
32 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
11412
To sie nazywa choroba endomorfika przed zalaniem .. Kazdy endo pewnie wie o co mi chodzi :P Ale wiadomo swieta i bycie amatorem w kulturystyce nie moga przeszkodzi w jedzeniu. Po sylwku sie ruszy znow jeszcze spalacza zostalo troszke na dociecie bo wiadomo w przerwie go brac nie bede :P
Szacuny
119
Napisanych postów
28242
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
125433
Tylko że to, co uzbieramy w święta, zginie maksymalnie w tydzień powrotu na właściwe tor, więc naprawdę niewarto się stresować i przejmować tym na zapas.