Do dzisiaj mój trening wygląda tak, że wykonuję 5 serii po 10 powtórzeń na jedną głowę bicepsa i 5 serii po 10 powtórzeń na drugą głowę. Do tego robię 5 serii po 10 powtórzeń rozpiętek oraz również 5 serii po 10 powtórzeń wyciskania.
Czy we wszystkich tych ćwiczeniach zmiana na 10 serii da mi jakieś większe rezultaty czy przyczyni się jedynie do większego zmęczenia nic mi jakoś nie dając?
Czy we wszystkich tych ćwiczeniach zmiana na 10 serii da mi jakieś większe rezultaty czy przyczyni się jedynie do większego zmęczenia nic mi jakoś nie dając?
Krzysztof Piekarz