Szacuny
2
Napisanych postów
203
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
6191
Witam, obecnie czesto jem kupiona w carrefourze poledwice sopocka. Skład w niej wygląda tak: polędwica wieprzowa (83%), woda, sól, stabilizatory: trifosforany i cytyniany sodu, białko wieprzowe kolagenowe, cukier, glukoza, przeciwutleniacz: izoskorbinian sodu, aromat, substancja konserwująca: azotyn sodu
Czy nadaje sie ona do jedzenia czy ma sporo ulepszaczy itd? Jesli tak to jaka inna wędline polecacie z lepszymi skladnikami?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
35338
Napisanych postów
27112
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
286893
Wędliny najlepiej jakieś od lokalnego świniobijcy :) a jak nie masz dostępu to sam sobie rób ( jakieś pieczenie czy gotowane schaby , szynki itp ) takie sklepowe to musisz patrzyć właśnie na sklad a z doświadzcenia wiem że u mnie w mieście jak chce kupić w miare dobrą wędline w markecie to poniżej 35 zł nie ma co sobie głowy zawracac a zazwyczaj wychodzi około 40 zl .
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
35338
Napisanych postów
27112
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
286893
A reszta to uzupelniacze :) . Ja kupuję wędlinę gdzie na metce jest xhyba 96% mięsa i do wyprodukowania 100g użyto 130 g mięsa i w sumie zawiera tylko przyprawy sól i chyba azotan sodu. Sam osobiście jem mało albo wcale , głównie pod dziecko do kanapek
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
17813
Napisanych postów
133443
Wiek
41 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1467273
niestety z wędlinami u nas jest słabo pod tym względem. Muszą na tym zarobić, u mnie np wędliny raz w tygodniu robi ojciec kolegi, robią dla siebie więc nie dodają tam badziewia. Warto się po miejscowości nieraz rozejrzeć moze jest typowy sklep z samą wędliną i mięsem.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.