proponuje 'dokładnie' przeczytac temat ktorey znajduje sie pod linkiem 3posty wyzej!
jak faf pisze
fruktoza fruktozie nie rowna
ale tez
czlowiek czlowiekowi nie rowny!
nie raz widzi sie/slucha sie alarmy hamerykanskich doktorow ktorzy fruktoze obwiniaja za cale zlo
pokazuja liczne badania jak to fruktoza (z napojów/batonow/slodyczy!) dziala na hamerykanskie nastolatki
tyle ze ten hamerykanski nastolatek w chwili badania ma juz spora nadwage! (jesli wogole moze poruszac sie bez problemu0
a jedynym zajeciem to jest granie na ps3 i otwieranie kolejnej puszki coli (zwyklej)
niech ten doktorek wezmie osobe wysportowana
ktora chodzi 3-5x w tygodni na silownie
czy nawet jezdzi na rowerku
czy robi cokolwiek ze soba
i niech temu grubaskowi da 100g fruktozy i zobaczy gdzie pojdzie ta fruktoza
a niech da tej osobie cwiczacej 100g po treningu i niech zobaczy gdzie pojdzie!
btw-to co faf pisze - kilka lat temu sprawdzali jaki % fruktozy w diecie pzrecietnego hamerykanina przypada na naturalne zrodla (owoce + warzywa)
a jakie na reszta (soki,napoje,batony,slodycze i takie tam)
jak to sie rozklada?
kurfa 76% & 24%
tyle ze 24% ze zrodel naturalnych!
a czym sie rozni fruktoza z jakiegos napoju od fruktozy np. z banana?
tym ze w napoju masz tylko te ~4kcal
Zmieniony przez - solaros w dniu 2012-01-06 19:09:31