SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Arginina, artykul do oceny

temat działu:

Odżywki i suplementy

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 8213

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 39 Wiek 34 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 439
Link do artykulu :
http://www.meduzo.pl/arginina/

Poprosiłem mojego przyjaciela ze studiów Bartosza Kopczyńskiego o napisanie gościnnego posta na bardzo gorący temat jakim jest suplementacja argininą.

Artykuł ma bardzo dużą wartość merytoryczno-praktyczną choćby z racji na niekompletne i błędne informacje zawarte w polskiej Wikipedii

Bartek jest nie tylko absolwentem Technologii Żywności na wrocławskim Uniwersytecie Przyrodniczym, ale także osobą znającą dogłębnie zagadnienia biotechnologii i genetyki.

Od kiedy pamiętam (1999r.) interesuje się On tematem zdrowej diety, żywności i wspomagania jadłospisu suplementami.

Bartek od kilku tygodni stawia swoje pierwsze dziarskie kroki w blogowaniu.

Zapraszam serdecznie do lektury nie tylko posta, ale przede wszystkim na bloga prowadzonego przez Bartosza Kopczyńskiego:

Mądre odżywianie dla Ciebie.

****

Światowy rynek suplementów cały czas rośnie.

Osoby ćwiczące, czy też chcące “zdrowo się odżywiać" mają spory wybór.

Od jakiegoś czasu znacznie wzrasta zainteresowanie suplementacją aminokwasem argininą.

W coraz większej ilości miejsc możemy spotkać reklamy nakłaniające do zakupu tego czy innego produktu.

Arginina przedstawiana jest jako suplement niemal doskonały: obniża ciśnienie tętnicze, zmniejsza ryzyko zawału serca, przyspiesza gojenie ran, zwiększa przyrost beztłuszczowej masy ciała itd.

Jednym słowem nic tylko kupować!

W poście tym postaram się przekazać Ci aktualną wiedzę zawartą w publikacjach naukowych.

Przedstawię Ci dawki argininy, jakie były stosowane w badaniach oraz efekty jakie dzięki nim uzyskano.

Informacje te pomogą Ci ocenić zasadność suplementacji argininą.

Zapraszam!

Bartosz Kopczyński

Co to jest L-arginina?

L-Arginina, inaczej kwas 2-amino 5-guanidynowalerianowy - to aminokwas endogenny, czyli taki, który może być wytworzony przez nasz organizm z innych związków.

Organizm nie potrzebuje więc dostarczania tego aminokwasu z pożywieniem!

Można powiedzieć, że arginina występuje w całym naszym organizmie, jest cegiełką budującą nasze białka.

Z biegiem lat badacze odkryli, iż arginina pełni bardzo ważną rolę.

Dowiesz się o niej w dalszej części posta.

Zaczniemy od początku, kilka słów historii.

Po raz pierwszy arginina została wyizolowana z pestek łubinu w 1886 roku.

W 1930 roku W.C. Rose określa, że jest ona składnikiem naszego organizmu.

W 1932 Krebs odkrywa, że pełni ważną rolę w cyklu ornitynowym.

W 1940 roku Foster wzmiankuje, że arginina pełni ważną rolę w syntezie kreatyny - związku niezbędnego do przechowywania energii w mięśniach.

Lata pięćdziesiąte i siedemdziesiąte ubiegłego stulecia przynoszą wyniki badań, wskazujące, że arginina jest aminokwasem endogennym (non- essential).

Okazuje się, że nie jest tak jednak u dzieci i osób ciężko chorych, u których niezbędne jest dodatkowe spożycie tego aminokwasu wraz z pożywieniem.

Później wychodzi na jaw, że arginina zużywana jest przez wiele różnych komórek, pełni m.in. rolę w odpowiedzi immunologicznej i neurotransmisji.

Czy wiesz, że z argininy powstaje tlenek azotu?

Produkty powstające z argininy to m.in. substancje sygnałowe komórek: tlenek azotu, kwas glutaminowy (który może zostać przekształcony w GABA - kolejny związek sygnałowy) oraz agmatyna.

Tlenek azotu (NO) jest cząsteczką powodującą m.in.:

- rozkurcz mięśni gładkich naczyń, a co za tym idzie, spadek ciśnienia tętniczego i zmniejszenie ryzyka zawału serca

- zwiększającą odporność organizmu, pełni rolę w komunikacji makrofagów i komórek śródbłonka

- zwiększa efektywność wysiłku i poziom wydzielania hormonów.

Pierwsze wyniki badań suplementacji argininą…

Naukowcy byli naprawdę podekscytowani, w końcu znaleźli związek, który pomógłby milionom osób z nadciśnieniem.

Pierwsze wyniki badań suplementacji argininą potwierdzały wszystkie początkowe założenia - a więc sukces!!

Światowe koncerny farmaceutyczne i producenci suplementów rzucili się na ten aminokwas i zaczęli go sprzedawać w swoich preparatach używając wyników badań jako oręże w walce o konsumenta.

Jednak kolejne badania naukowe zaczęły rzucać cień na argininę.

Dłuższa suplementacja zupełnie odwracała jej efekt i zaczynała szkodzić.

Co się działo przy dłuższym podawaniu argininy?

Dziś już wiemy, że w organizmie są dwa enzymy produkujące tlenek azotu.

Pierwszy z nich cNOS, występuje w formie aktywnej przez cały czas i to on syntetyzuje małe ilości NO mające pozytywny efekt opisywany w badaniach jednorazowej dawki.

Problem pojawia się, gdy zaczynamy suplementować argininę częściej niż jednorazowo, wystarczy nawet kilka dawek w kilka dni.

Wtedy organizm włącza mechanizm obronny i uaktywnia się drugi enzym iNOS.

iNOS również produkuje NO jednak w znacznie większych ilościach.

W całej biologii jest tak, że różne dawki tego samego związku mogą mieć zupełnie różne efekty dla organizmu.

Podobnie jest z argininą.

W dalszej części posta dowiesz się, dlaczego suplementacja argininą jest wręcz niebezpieczna dla Twojego zdrowia.

Suplementacja argininy - cała prawda?

Badania nad rolą argininy w organizmie trwają od około 25 lat i kolejne wyniki są coraz bardziej zaskakujące.

W latach 80’ mówiło się o odkryciu cudownego aminokwasu.

Dziś podchodzi się do tego coraz bardziej sceptycznie.

Ze względu na szeroki profil działania argininy, trzeba kontrolować szereg wielu czynników, by nie zaszkodzić osobie ją spożywającą.

Poniżej przedstawiam zakres działania argininy, który jest wykorzystywany przez producentów w reklamach ich produktów:

- prekursor w syntezie tlenku azotu, prowadzi do obniżenia ciśnienia krwi, zwiększenia elastyczności błon, zwiększa ilość substancji odżywczych we krwi, przyspiesza regenerację po wysiłku i zwiększa masę mięśniową
- stymuluje wydzielanie hormonu wzrostu
- zwiększa odporność organizmu
- skraca czas gojenia się ran
- zmniejsza ryzyko chorób serca, w tym zawału
- zmniejsza tłuszczową masę ciała
- zwiększa czułość na insulinę
- zwiększa erekcję, polepsza spermatogenezę
- przyspiesza cyrkulację krwi w organizmie
- działa jako przeciwutleniacz
- chroni nerki

W dalszej części posta będę odnosił się kolejno do “zalet argininy".

Dowiesz się, co jest prawdą, a co zwykłym marketingowym paplaniem.

Każdy z nas potrzebuje informacji rzetelnej, opartej na faktach, na podstawie której samemu zdecyduje czy dany suplement jest dla niego, czy nie.

***

Fakty i mity o argininie w pytaniach i odpowiedziach

***

Czy arginina musi być dostarczona z pożywieniem? Czy nasz organizm potrzebuje tego aminokwasu z zewnątrz?

Arginina to aminokwas endogenny, czyli taki, który organizm w normalnych warunkach może sam sobie wytworzyć w wystarczających ilościach.

Jego ilość w organizmie jest regulowana w bardzo skomplikowany sposób. Naukowcy do dziś nie wiedzą od czego zależy jego stężenie.

Uznaje się, że suplementacja lub spożycie argininy jest niezbędne dla dzieci, szczególnie z bardzo małą masą urodzeniową (chroni je m.in. przed martwiczym zapaleniem jelit).

U osób przewlekle chorych, wyniszczonych mówi się, że arginina staje się aminokwasem egzogennym. W takiej sytuacji do prawidłowego funkcjonowania organizmu musi być ona dostarczona z pożywieniem.

Zapamiętaj!

Każda suplementacja argininą podnosi jej poziom, ponad poziom fizjologiczny.

Powoduje to zmiany w metabolizmie i funkcjonowaniu organizmu i jest stanem nienaturalnym.

Czy są jakieś naturalne źródła szczególnie bogate w argininę?

Arginina w pożywieniu występuje wszędzie tam gdzie jest białko.

Szczególnie bogate w argininę są:

- produkty mleczne: serki twarogowe, mleko, jogurty
- wołowina, wieprzowina
- mięso drobiowe
- łosoś, tuńczyk, halibut
- zboża, mąki
- płatki owsiane
- orzechy
- soja, słonecznik

Zapamiętaj!

Pożywienie to pozwoli Ci na efektywne dostarczanie argininy bez konieczności dodatkowej suplementacji!

Czy arginina przyspiesza gojenie się ran? Czy skraca okres rekonwalescencji przy złamaniach, stłuczeniach i oparzeniach?

Można powiedzieć, że od momentu, gdy odkryto, że arginina przyspiesza regenerację, to zaczęła ona robić zawrotną karierę w dietetyce.

Arginina jest bardzo silnym związkiem przyspieszającym rekonwalescencję.

Dawki na poziomie 3-5 gram dziennie argininy pomagają regenerować kości i przyspieszają gojenie się skomplikowanych ran.

W jednym z badań udowodniono, że arginina podawana z n-3 kwasami tłuszczowymi pomaga znacznie zmniejszyć powierzchnię oparzeń i obniża ryzyko ich zakażeń.

Arginina jest ponadto pomocna w rekonwalescencji osób skrajnie wychudzonych. W szybki sposób sprzyja w osiągnięciu pożądanej masy ciała.

1. Seifter E, Rettura G, Barbul A, et al. Arginine: an essential amino nacid for injured rats. Surgery 1978;84:224-30.
2. Pui Y, Fisher H. Factorial supplementation with arginine and glycine on nitrogen retention and body weight gain in the traumatized rat. J Nutr 1979;109:240-6.
3. Gottschlich et al Differential effects of three enteral dietary regimens on selected outcome variables in burn patients. JPEN J Parenter Enteral Nutr 1990;14:225-36.

Czy arginina aktywuje system immunologiczny i pozwala szybciej się wyleczyć?

To kolejne odkrycie, które pozwoliło naukowcom snuć marzenia, iż odkryli cudowny lek.

Odpowiedź brzmi tak, ale jest duże ale!

Arginina prowadzi do zwiększenia masy grasicy i większej jej aktywności. Grasica jest organem, w którym zachodzi dojrzewanie limfocytów T. Odpowiada za funkcję obrony swoistej organizmu przed chorobami.

Prostymi słowami oznacza to, że dzięki grasicy nasz organizm jest w stanie przygotować sobie obronę na konkretnego atakującego go wroga np. bakterię.

Odpowiedź taka jest znacznie skuteczniejsza i efektywniejsza niż pierwsza linia obrony i zazwyczaj uaktywnia się ona dopiero po około 7 dniach od zakażenia.

Organizm nie uruchamia tej ścieżki np. przy przeziębieniach.

Reklama argininy jako leku podnoszącego odporność na wszystko jest mocno przesadzona.

Wzrost odporności spowodowany suplementacją argininy dotyczy prawdopodobnie tylko niektórych chorób przewlekłych.

Przeziębienia dzięki argininie z całą pewnością się nie ustrzeżemy.

Do chorób przewlekłych, w których leczeniu stosuje się argininę należą między innymi różne postacie nowotworów.

Stosowane w tych sytuacjach dawki: 12,5 - 20g wymagają nadzoru lekarza!

Arginina obniża poziom syntezy białek nowotworu, przez co może spowalniać jego rozwój.

Część badań poddaje w wątpliwość tę cechę argininy.

W jednym badaniu podawano argininę (20g/dzień) bez innych towarzyszących związków (jak np. n-3 kwasy tłuszczowe) i nie osiągnięto żadnej poprawy.

Powstaje pytanie: czy arginina nie działa, czy działa wyłącznie synergistycznie, jako sygnał do obrony?

1. McCafferty DM, Miampamba M, Sihota E, Sharkey KA, Kubes P. Role of inducible nitric oxide synthase in trinitrobenzene sulphoni
acid induced colitis in mice. Gut 1999;45:864-73.
2. McCafferty DM, Mudgett JS, Swain MG, Kubes P. Inducible nitric oxide synthase plays a critical role in resolving intestinal inflammation Gastroenterology 1997;112:1022-7.
3. Cerra FB, Lehman S, Konstantinides N, Konstantinides F, Shronts EP, Holman R. Effect of enteral nutrient on in vitro tests of immune function in ICU patients: a preliminary report. Nutrition 1990; 6:84-7, 96-8.
4. Daly JM, Lieberman MD, Goldfine J, et al. Enteral nutrition with supplemental arginine, RNA, and omega-3 fatty acids in patients after operation: immunologic, metabolic, and clinical outcome.Surgery 1992;112:56-67.
5. Rachmilewitz D, Stamler JS, Bachwich D, Karmeli F, Ackerman Z, Podolsky DK. Enhanced colonic nitric oxide generation and nitric oxide synthase activity

Czy arginina zwiększa produkcję hormonu wzrostu?

Pierwsze wyniki badań sugerowały, że arginina zwiększa wydzielanie hormonów takich jak: insulina, hormon wzrostu, prolaktyna i glukagon.

Dziś wiemy, że nie zwiększa ich wydzielania tylko je reguluje.

Hormon wzrostu nazywany jest czasami hormonem młodości, ze względu na cechy takie jak:

- opóźnia starzenie
- przyspiesza redukcję tłuszczowej masy ciała
- podnosi beztłuszczową masę ciała
- przyspiesza regenerację.

Zwiększona suplementacja argininy (30g dziennie) w kolejnych badaniach nie prowadziła do zwiększenia poziomu hormonu wzrostu.

Po pierwszych dniach suplementacji poziom ten spadł. Natomiast w następnych podniósł się do poziomu fizjologicznego.

Suplementacja argininą nie tylko nie pomogła badanym w odmłodzeniu, odchudzeniu i zdobyciu lepszego samopoczuciu, lecz wręcz rozchwiała ich gospodarkę hormonalną!

1. Blazejewski, Sylvie The chronic oral administration of arginine aspartate decreases secretion of IGF-1 and IGFBP-3 in healthy volunteers; Fundamental & Clinical Pharmacology Volume 23, Number 3, June 2009 , pp. 339-344

Czy arginina polepsza regenerację po wysiłku, zwiększa ukrwienie mięśni i czy zwiększa wytrzymałość organizmu na duży wysiłek?

Arginina jest szeroko reklamowana jako suplement dla sportowców mający poprawiać wyniki w uprawianych dziedzinach sportu.

No cóż i na tym polu muszę rozwiać naiwne nadzieje na łatwy sukces.

Niestety nie mam dobrych wieści!

Aczkolwiek pierwsze fakty jak to zwykle bywa były bardzo zachęcające.

Producenci suplementów i odżywek trąbią: arginina zwiększa syntezę hormonu wzrostu, IGF-1, rozszerza naczynia krwionośne, zwiększa retencję azotu, przyspiesza regenerację itd.

Owszem suplementacja argininą może prowadzić do takich efektów…

Ale tylko i wyłącznie przy jednorazowym jej podaniu!

Efekty te są chwilowe i na dłużej się nie utrzymują! Nie można ich osiągnąć suplementując argininę na stałe!

Wiąże się to z czynnikami które już opisałem - zwiększona ilość argininy podawana długotrwale zwiększa aktywność iNOS.

Daje to efekty odwrotne do oczekiwanych: nie rozszerza naczyń krwionośnych, nie wzmaga transportu składników odżywczych, nie zwiększa poziomu GH i IGF-1.

Długotrwała suplementacja argininą (10g/3x dzień; 3g/3x dzień przez 10-14 dni) nie daje żadnych pozytywnych efektów ani u maratończyków, ani u osób ćwiczących na siłowni!

Pomimo, że wcześniej otrzymywali argininę przez 10 dni maratończycy nie byli ani trochę bardziej wytrzymali podczas maratonu.

A co z fanami przerzucania żelaza?

Badani wyciskali sztangę na ławce, oraz ćwiczyli sztangielkami bicepsy.
Zaraz po wykonaniu ćwiczeń sprawdzano poziom ukrwienia mięśni.

Pomimo spożycia argininy poziom ten niczym się nie różnił od osób, które przed treningiem otrzymały glukozę.

Zapamiętaj!

Arginina niewiele pomoże osobom ćwiczącym, poza klasycznym wypraniem kieszeni.

1. Buchman AL, O’Brien W, Ou CN, et al. The effect of arginine or glycine supplementation on gastrointestinal function, muscle injury,serum amino acid concentrations and performance during a marathon run. Int J Sports Med 1999;20:315-21.
2. Sidney M. Morirs Arginine metabolism : nitric oxide and beyond Guoyao WU, Sidney M. MORRIS, JR Biochem. J. (1998) 336, 1±17

Czy L- arginina leczy zaburzenia erekcji oraz zwiększa płodność mężczyzn?

Nie znalazłem, żadnych badań potwierdzających ten jakże głośny slogan sprzedających argininę.

Tak naprawdę, póki co chyba nikt na poważnie się tym nie zajmował.

Nie ma wiarygodnych wyników badań naukowych!

Całą masę pseudobadań i domniemań lepiej wyrzucić do kosza.

Myślę, że prawda jest taka, że arginina nie ma żadnego wpływu na płodność czy erekcję, zwłaszcza jeśli rozpatrujemy kwestię w długim przedziale czasowym.

Gdy sprawę rozpatrzymy w krótkim przedziale czasowym, to jednorazowa dawka może potencjalnie zwiększyć ukrwienie penisa.

Zapamiętaj!
Tylko jednorazowa dawka i nie zostało to udowodnione naukowo!

Czy L-arginina obniża ciśnienie i obniża ryzyko zawału serca?

Pytanie wiąże się bezpośrednio z tematem: tlenek azotu jako potężny związek sygnałowy.

Hipotetyczne pytanie wydaje się być słuszne, gdyż arginina jest prekursorem tlenku azotu, a związek ten sam w sobie rozszerza naczynia krwionośne, obniża ciśnienie i zwiększa elastyczność tkanek.

Hipoteza ta sprawdza się jedynie przy krótkotrwałej, jednorazowej dawce argininy!

Tym razem wyniki badań z długotrwałym podawaniem argininy i jej wpływu na układ krążenia okazały się być szokujące!!

Steven P. Schulman ze współpracownikami badał jak arginina wpływa na osoby zagrożone zawałem serca.

Spodziewano się poprawy zdrowia. Z całą pewnością nikt nie przypuszczał, że może dojść do zgonów osób biorących argininę!

Badana grupa to 153 osoby, którym podawano 3g argininy/ 3x dziennie.

Badań nie dokończono, gdyż w ich trakcie zmarło aż 6 osób, które były suplementowane argininą!!!

Po tym nieszczęśliwym fakcie naukowcy natychmiast podjęli decyzję o wstrzymaniu badań.

Niekorzystny wpływ na serce i układ naczyniowy potwierdziły badania Romero.

Badano 100 osób (podawano 3g argininy/3x dziennie). Wyniki wykazały, że większa ilość argininy powoduje zwiększenie aktywności iNOS oraz arginazy co prowadzi zamiast do uelastycznienia błon, to do usztywnienia ścian naczyń i zwiększenia ryzyka zawału!

Jeszcze inne badania wskazują, że suplementacja argininą prowadzi do zwłóknienia i obniżenia elastyczności mięśnia sercowego, przerostu lewej komory serca a i spadku wydajności mięśnia sercowego w trakcie badań. Te badania także musiały zostać przerwane!

Krótkotrwała suplementacja miała pozytywny wydźwięk, natomiast długotrwała tragiczny.

Zapamiętaj!
Arginina obniża wydajność mięśnia sercowego, zwiększa ryzyko zawału i nie obniża ciśnienia krwi!!

1. Steven P i inn, L-Arginine Therapy in Acute Myocardial Infarction JAMA. 2006;295:58-64.
2. Medical College of Georgia (2008, February 1). Diabetes Makes It Hard For Blood Vessels To Relax. ScienceDaily. Retrieved June 25, 2009,
3. Arginine Fails to Prevent Ventricular Remodeling and Heart Failure in the Spontaneously Hypertensive Rat Wesley W. Brooks i inn.

Czy L-arginina działa ochronnie na układ moczowy?

L-arginina przy dłuższym czasie stosowania okazuje się być toksyczna dla nerek.

W jednym z badań podawano L-argininę szczurom.

Po 40 dniach, w grupie w której podawano L-argininę śmiertelność wyniosła 50% (z 18 szczurów przeżyło tylko 9).

Natomiast w grupie kontrolnej, w której podawano zwykłą dietę śmiertelność wynosiła 0%!

Zaobserwowano, że w trakcie suplementacji argininą doszło do zwłóknień nerek.

W innym badaniu dowiedziono, że arginina zmniejsza przepuszczalność nerek dla makrofagów, tym samym zmniejsza się odporność nerek na zakażenia.

Pozytywne działanie argininy (jednorazowe podanie argininy sugerowało poprawę funkcji nerek) zostaje zniesione przez zbyt dużą ilość NO.

Zapamiętaj!
Żadna osoba, która ma problemy z nerkami, lub każdy kto chce dbać o swoje zdrowie, nie może pomijać niekorzystnego wpływu argininy na nerki!

1.- L-Arginine supplementation accelerates renal fibrosis and shortens life span in experimental lupus nephritis - Harm Peters, Wayne A Border, Harm Peters, Wayne A Border,
2. L-arginine decreases the infiltration of the kidney by macrophages in obstructive nephropathy and puromycin-induced nephrosis Alvaro A Reyes, Beatriz H Porras, Fred I Chasalow, Saulo Klahr Kidney International 45, 1346-1354 (30 April 1994) doi:10. 1038/ki. 1994.176 Original Article

Czy L-arginina działa jako przeciwutleniacz?

L - arginina okazała się być dobrym i silnym przeciwutleniaczem, szczególnie po treningu.

Zmniejsza liczbę wolnych rodników w organizmie, co pomaga w szybszej regeneracji powysiłkowej.

Jednakże działanie argininy jako przeciwutleniacza nie jest szczególnie wybitne i lepiej jest wypić zwykłą zieloną herbatę, niż łykać L-argininę.

Wyjdzie to nie tylko taniej ale i na zdrowie.

1. Protective effects of L-arginine on pulmonary oxidative stress and antioxidant defenses during exhaustive exercise in rats Wan-teng LIN2,5, Suh-ching YANG3, Kung-tung CHEN4, Chi-chang HUANG3, Ning-yuean LEE2,6 Acta Pharmacologica Sinica 2005 Aug; 26 (8): 992-999

Czy L-arginina pomaga obniżyć tłuszczową masę ciała?

Nie ma badań potwierdzających, że długotrwała suplementacja argininą pomaga w odchudzaniu.

Czy L -arginina jest bezpieczna?

Po odpowiedziach na wcześniejsze pytania widać, że arginina nie jest obojętna dla zdrowia.

Nasz organizm w sytuacji gdy dysponuje nadwyżką argininy uruchamia różne szlaki metaboliczne.

Początkowo syntetyzuje małą ilość tlenku azotu poprzez cNOS, później zaczyna produkować coraz więcej NO poprzez iNOS.

Zbyt duża ilość NO wręcz odwraca całe działanie argininy do góry nogami.

Zamiast obniżać, podwyższa ciśnienie, zamiast nadawać elastyczność ścianom naczyń krwionośnych, usztywnia je, zamiast chronić przed zawałem, przyspiesza go i działa szkodliwie na nerki.

Arginina ponadto zwiększa kwasowość w żołądku. Dzieje się to poprzez stymulację produkcji gastryny i może nasilać problemy z układem trawiennym.

Arginina może wpływać na zmiany stężenia potasu, szczególnie u osób chorych na wątrobę.

Wszystkie osoby biorące leki wpływające na stężenie potasu (np. leki obniżające ciśnienie, moczopędne) w organizmie powinny szczególnie unikać suplementów z argininą!

Arginina zwiększa poziom glukozy we krwi co jest szkodliwe dla cukrzyków.

1. Enteral and Parenteral Arginine Supplementation to Improve Medical Outcomes in Hospitalized Patients Douglas Wilmore The American Society for Nutritional Sciences J. Nutr. 134:2863S-2867S, October 2004


Podsumowanie

Dzisiejszy stan wiedzy nakazuje być bardzo ostrożnym przy suplementacji argininą.

Moim zdaniem wręcz powinniśmy unikać jej jako suplementu!

Naturalne ilości tego aminokwasu, które znajdziemy w pożywieniu w zupełności nam wystarczą.

Nie warto wydawać pieniędzy, a przede wszystkim nie warto narażać swojego zdrowia stosując suplementy z argininą!

Według aktualnej wiedzy korzyści z podawania argininy może odnieść tylko bardzo niewielka liczba osób i głównie chodzi tutaj o osoby skrajnie wyniszczone pozostające pod stałą opieką medyczną.

Dziękuję za uwagę.
Bartosz Kopczyński

Zmieniony przez - Oska21 w dniu 2011-03-10 17:34:01
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
faftaq Dietetyk-SFD
Ekspert
Szacuny 1418 Napisanych postów 35562 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 150822
Tematyka tego artykułu była już poruszany na forum:

http://www.sfd.pl/Arginina__suplement_przyszłości_-t514006.html

Jesli chodzi o wartość merytoryczną tego artykułu, to moim zdaniem zamieszczone odnośniki do literatury źródłowej nie uzasadniają wniosków autora. Nie wiem na jakiej zasadzie autor dokonuje przeniesienia z warunków klinicznych gdzie w przypadku opkreslonych jednostek chorobowych podaje się okreslone, bardzo wysokie dawki, siegające nawte 30g, na realia suplementacji dotyczącej aktywnych fizycznie zdrowych osob, gdzie dawki oscylują w przedziale 3 - 10g na dobę. Na tej samej zasadzie mozna byłoby podwazyć sens stosowania odzywek białkowych, wystarczyłoby osobom dializowanym podać 4g na kg masy ciała i już mielibyśmy dowód na śmiercionośne działanie białka....

Treśc utrzymana jest raczej w tonie rozprawki mającej za zadanie coś wykazać (załozoną a priori hipotezę), niż rzeczowej metaanalizy.

Poza tym pojawiają się błędy logiczne i rzeczowe, jak np:

Każda suplementacja argininą podnosi jej poziom, ponad poziom fizjologiczny. - autor uzasadnia tą tezę faktem, że organizm ma możliwośc zaspokojenia zapotrzebowania na ten aminokwas poprzez endogenną syntezę. Jest to błąd logiczny, bowiem wynikało byz tego iż w ogóle dostarczanie tego aminkwasu z zewnątrz podnosi jego poziom ponad stan fizjologiczny, niewłaściwym więc wg tej zasady musiałoby również być spożywanie argininy z żywnością.

I żeby było jasne, ja nie polemizuję z faktem, że nadmiar argininy może być szkodliwy, uważam wręcz iż często w suplementacji sportowej uzywane są zbyt wygórowane dawki. Nie widzę jednak uzasadnienia dla takiego przedstawienia sprawy jak to ma miejsce w powyższym artykule.

Zmieniony przez - faftaq w dniu 2011-03-11 11:03:42
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 71 Napisanych postów 4186 Wiek 40 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 50490
Wklej też odpowiedź Jakuba Mauricza, bo raczej na autorze nie pozostawia suchej nitki.

Życie jest za krótkie aby brać ciągle te same suplementy :)

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2569 Napisanych postów 29960 Wiek 38 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 200164
j.w.

autor pisze:
Długotrwała suplementacja argininą (10g/3x dzień; 3g/3x dzień przez 10-14 dni) nie daje żadnych pozytywnych efektów ani u maratończyków, ani u osób ćwiczących na siłowni!

30g ed?!
kto tyle spozywa

ponizej za to pisze:
Krótkotrwała suplementacja miała pozytywny wydźwięk, natomiast długotrwała tragiczny.

lub:
'Najmniejszą dawką jaką operują obecnie badacze to 9g (3g/3x dziennie), później jest 12,5g (nie pytaj mnie dlaczego nie 12 lub 13), później 20- 30 g. Te ostatnie dawki podawane są np. osobom chorym na nowotwory lub skrajnie wychudzonych. Gdy spojrzymy na propozycje dozowania Argininy przez producentów to zauważymy iż sugerują oni dawki rzędu co najmniej 5 g (najczęściej 3g/3x dziennie). Czasem jest to nawet 12g-15g ale są to różnego rodzaje sole Argininy (ciekawostka - nawet ester metylowy - metanol naprawdę działa prozdrowotnie - szczególnie na oczy!). Chciałbym napisać, że dawki 3g dziennie mają pozytywny wpływ na organizm

nawet dla laika zrozumienie tego na nadmierne uzywanie nawet suplementow - nagminne,w dawkach kilkuset razy wiekszych nizd dozwolone czy niz sugeruje producent/badania - skonczyc sie moga zle!

tak samo ktos napisze ze wino moze byc pomocne w niektorych schorzeniach - tak ale lampka wina!
nie wypijanie kilka butelek codziennie przez wiele lat!


tymbardziej racjonalne spozywanie suplementow,w porach kiedy nam sie moge przydac czy w dniach tylko kiedy cwiczymy - a nie 'nalogowe' ladowanie w siebie z mysla 'im wiecej tym lepiej' - jest lepszym a na pewno zdrowszym wyjsciem



Zmieniony przez - solaros w dniu 2011-03-11 16:17:39

"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
faftaq Dietetyk-SFD
Ekspert
Szacuny 1418 Napisanych postów 35562 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 150822
djfafa - nie widzę takiej potrzeby
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 39 Wiek 34 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 439
Bez nerwow ja tu tylko wstawilem artykul w ktorym napisali potworne rzeczy o suplemencie ktory jest bardzo popularny i czesto brany w wiekszych dawkach niz zaleca dystrybutor, moze nie takich jak w badaniach ale nadal wiekszych niz zalecane. Tez sie nie zgadzam z artykulem bo sam biore aakg hardcore. Natomiast powiem ze pierwsza puszka 2 lata temu dzialala na mnie swietnie natomiast puszka ktora lykam teraz nie dziala wcale.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 2569 Napisanych postów 29960 Wiek 38 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 200164
nikt sie nie denerwuje (chyba)
autor mial na celu pokazanie niekorzystnego wplywu argininy i to pokazal czesto biorac ekstremalne przypadki

"Cóż jest trucizną?
Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną!".
BLOG: http://www.sfd.pl/t1033576.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
faftaq Dietetyk-SFD
Ekspert
Szacuny 1418 Napisanych postów 35562 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 150822
ja również się nie denerwuje, ale jak widzę teraz - Bartosz Kopczyński, autor tego artykułu - nie jest Twoim przyjacielem ze studiów tak? To pytam się: po co tak pisać?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 71 Napisanych postów 4186 Wiek 40 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 50490
Fafatq ja nie pisałem do Ciebie tylko do autora tematu

Życie jest za krótkie aby brać ciągle te same suplementy :)

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
faftaq Dietetyk-SFD
Ekspert
Szacuny 1418 Napisanych postów 35562 Wiek 37 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 150822
aha
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 39 Wiek 34 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 439
ja również się nie denerwuje, ale jak widzę teraz - Bartosz Kopczyński, autor tego artykułu - nie jest Twoim przyjacielem ze studiów tak? To pytam się: po co tak pisać?

Nie rozumiem? ja tylko skopiowalem artykul caly ze strony i dalem link do tego artykulu. TO nie ja pisalem ze jest moim przyjacielem ze studiow.

Zmieniony przez - Oska21 w dniu 2011-03-12 07:11:11
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Co po 3 cyklach kreatynowych?

Następny temat

Jakie suple dla ekto na mase?

WPC