Jasne, ale chodzi o to że awidyna nie zwiąże całej biotyny i nie doporowadzi do niedoborów

Ja osobiście na surowo jem tylko żółtka, bo białka są mało apetyczne

. A prawdopodobieństwo, że natrafimy na salmonelle jest może jak 1:30000. A w jajkach z dobrego źródła jeszcze mniejsze.