SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja
Suszona serwatka a białko serwatkowe - nie daj się nabrać!
Suplementy

Suszona serwatka a białko serwatkowe - nie daj się nabrać!

Dołącz do dyskusji 1227 odsłon 10 min. czytania

Wydawać się by mogło, że czasy, gdzie sprzedawano suszoną serwatkę w formie suplementu diety dla sportowców mamy już za sobą. Jednak ostatnio na rynku pojawiła się nowa odsłona tego typu strategii, która po raz kolejny poprzez krzykliwe hasła reklamowe i slogany wprowadzające nieco w błąd i wykorzystujące podobną terminologię, ma za zadanie zachęcić osobę trenującą do inwestowania w wyroby tego typu. Czym jest suszona serwatka oraz czym różni się od pełnowartościowej odżywki białkowej dla sportowców?

Koncentrat białek serwatkowych WPC

Klasyczne WPC jest to odżywka białkowa, która obfituje w szereg aminokwasów z grupy EAA, które z kolei w swojej konfiguracji posiadają aminokwasy rozgałęzione BCAA. Dzięki wysokiej koncentracji białek, która nierzadko sięga 80% całości produktu (oznacza to, że na 100g proszku mamy 80g białka ze źródła zwierzęcego), charakteryzuje się wysoką wartością biologiczną. Koncentrat białek serwatkowych otrzymywany jest z surowca, jakim jest suszona serwatka, jednak produktów tych nie można w żaden sposób porównywać w kategoriach suplementu sportowego, gdyż WPC stanowi specjalnie otrzymywany technologicznie produkt, natomiast serwatka suszona jest odpadem mlecznym.

Suszona serwatka

Stanowi produkt uboczny m.in. przy produkcji serów. Jest to więc element odpadowy, jednak nie do końca pozbawiony wartości odżywczej, co zostało zaobserwowane przez środowisko sportowe i szybko zaczęto korzystać z niej, jako surowca do produkcji odżywek białkowych. Jednak, zanim rzucimy się na półki sklepowe i zaczniemy ją stosować na potęgę, musimy przyjrzeć się dokładnie składowi. 100g suszonej serwatki, zawiera około 14g białka. Reszta produktu to głównie cukier mleczny, czyli laktoza. Laktoza ze względu na swoją specyficzną budowę chemiczną wymaga specjalnego enzymu, jakim jest laktaza, aby mogła być strawiona przez organizm dorosłego człowieka. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, jednak osoba dorosła wraz z wiekiem posiada ograniczone możliwości produkcji enzymu trawiącego owy cukier, co manifestuje się problemami z układem trawiennym po spożyciu serwatki suszonej, które nierzadko wywołują bóle brzucha, wzdęcia i efekt laksacji.

Chcąc korzystać ze suszonej serwatki w codziennej diecie nie można i tak w żaden sposób przyrównać jej do protein typu WPC, a skład odżywczy bardziej przypomina kiepskiej jakości gainer. Jednak ze względu na to, że większość zawartych węglowodanów to laktoza, nawet spożycie niewielkich ilości suszonej serwatki może skończyć się szybką wizytą w toalecie, bez większych korzyści dla naszego organizmu.

Koncentrat vs serwatka

Jak więc widzimy w powyższych akapitach, jedyne co mają wspólne oba produkty, to część składowa w nazwie, która sugeruje, że do czynienia mamy z surowcem suszonej serwatki. Osoby niedoświadczone, bazujące na chęci kupna czegoś, co pomoże im rozbudować mięśnie, nie zwracają uwagi na to, jak pod kątem składu prezentuje się produkt, a bardziej interesuje ich kusząca niska cena i hasła typu “szybki przyrost masy mięśniowej”. Działania te prowadzą do tego, że wiele osób po prostu daje się zrobić w przysłowiowego konia.

Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że odżywka białkowa jest to produkt skoncentrowany pod kątem ilości protein, pozbawiony części węglowodanowej w postaci cukru, jak i tłuszczu mlecznego, a suszona serwatka stanowi komponent, z którego owe białka są otrzymywane. Można porównać tego typu produkty do ropy naftowej, która jest pozyskiwana z wnętrza ziemi. Byśmy mogli zastosować ją w naszych samochodach, musi przejść specjalistyczny proces obróbki, który pozwoli, w wyniku wyekstrahowania jej części energetycznych, na to, aby auto mogło ruszyć z miejsca. Podobnie jest ze suszoną serwatką, która dla naszych mięśni jest produktem bez wartości, jednak w wyniku filtracji technologicznej pozwala uzyskać białka, niezbędne naszym mięśniom do wzrostu i ich aktywności.

Komentarze (0)



Co nowego na forum